31.07.2017 10:36

Facebook zablokował w Polsce 300 stron z prawicową ideologią

Z Facebooka zniknęło 300 profili związanych z mniej lub bardzie radykalną prawicą, odwiedzanych łącznie nawet przez 6 mln użytkowników. Zablokowani zapowiadają złożenie zawiadomienia do Biura do Walki z Cyberprzestępczością.

Facebook zablokował w Polsce 300 stron z prawicową ideologią
foto: materiały prasowe

Wśród zablokowanych znalazły się przede wszystkim strony, które mogły publikować mowę nienawiści - przeglądając adresy usuniętych profili można wyłowić prawdziwe perełki, taki jak na przykład „Ruch wy***rdolenia Ryszarda Petru do Rumunii” ,”Tusk to złodziej” czy „W imieniu Polski Podziemnej jesteś skazany na śmierć za zdradę ojczyzny”.

Sporo profili powiązanych jest z ruchami kibiców kiboli, pojawiają się także nazwy profili przybliżających historię oraz sklepy internetowe z odzieżą z polskimi znakami narodowymi.

Część z zablokowanych profili była prowadzona przez jedną osobę, co pokazuje, że nie mamy raczej do czynienia z działalnością ideologiczną, lecz biznesową:

Przez właścicieli zablokowanych profili akcja została nazwana cenzurowaniem sieci, pojawiły się nawet głosy, że może to być wstęp do bliżej niesprecyzowanej akcji pacyfikacji „ruchów patriotycznych”.

Za zablokowaniem profili ma stać Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który poinformował o przeprowadzeniu w ciągu weekendy akcji zgłaszania stron publikujących zdaniem wolontariuszy mowę nienawiści. Jeśli zgłoszeń jest wystarczająco dużo, Facebook wstrzymuje pokazywanie danego profilu automatycznie.

"

Pracownicy i wolontariusze Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych przeprowadzili w czasie weekendu szeroko zakrojoną akcję usuwania stron, które publikowały treści o charakterze rasistowskim, homofobicznym i islamofobicznym. "

Akcja nie spodobała się prawicowym środowiskom, którzy zamierzają upomnieć się o prawo i sprawiedliwość na policji i złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Mowa jest o „cyberprzestępczości” i zamachu na wolność słowa.

To nie pierwszy raz, gdy prawica ma problem z przestrzeganiem regulaminu Facebooka – w listopadzie 2016 roku zablokowany został profil Marszu Niepodległości za propagowanie symboli faszystowskich. Interwencję u kierownictwa portalu przeprowadziła wtedy minister cyfryzacji Anna Streżyńska.

W odpowiedzi na akcję Facebook po raz kolejny pojawiły się postulaty stworzenia polskiego, narodowego serwisu społecznościowego, który nie będzie ingerował w publikowanie treści uznawanych przez autorów za patriotyczne - pomysł ten został już nawet podchwycony przez "Nasze Gniazdo", reklamujące się jako miejsce swobodnej wymiany opinii (pod warunkiem, że nie są one lewackie).

Czy Facebook słusznie zablokował prawicowe profile?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet