05.06.2017 10:42

Google każe płacić za blokowanie reklam

W blokowaniu reklam jesteśmy mistrzami świata – w żadnym innym kraju używanie adblocków nie jest tak popularne. Nadchodzi jednak czas, gdy przyjdzie nam za to zapłacić. I to dosłownie.

Google każe płacić za blokowanie reklam
foto: zrzut ekranu

Liczby nie kłamią – z usług adblokerów korzysta w Polsce 38% internautów. Jeśli pod uwagę weźmiemy tylko osoby poniżej 35 roku życia, odsetek ten zwiększa się do 56%.

Dla stron internetowych to spory cios w finanse – utrzymują się głównie z pokazywania reklam. Za odwiedziny internauty, który blokuje reklamy, nie otrzymują więc ani grosza – a muszą przecież utrzymać infrastrukturę oraz zapewnić wikt i opierunek swoim pracownikom.

Pomysłów na rozwiązanie tego problemu jest całkiem sporo – Polacy zapowiedzieli na przykład UnBlocka, czyli rozwiązanie omijające działanie adblockerów i wyświetlające użytkownikom reklamy, które nie będą ich irytować.

Nikt jednak nie spodziewał się, że Google – zbijające fortunę właśnie na reklamach w sieci – zdecyduje się na zaimplementowanie blokowania reklam w przeglądarce Chrome. Funkcjonalność ma być udostępniona w 2018 roku.

Internetowy gigant chce uchronić korzystających z sieci przed namolnymi, napastliwymi i irytującymi banerami – Chrome ma blokować pokazywanie reklam, które nie będą zgodne z przyjętymi przez branżę standardami.

To jednak nie jedyny pomysł, jaki ma Google w kwestii rozwiązanie problemu z blokowaniem reklam. W nowym podejściu do sprawy użytkownik z włączonym adblockiem ma być witany na stronach internetowych komunikatem – włącz pokazywanie reklam lub zapłać za dostęp do treści.

Usługa nosi nazwę Contributor i jak na razie korzysta z niej łącznie 12 witryn. To dopiero początek jej wdrażania, można się więc spodziewać, że jej popularność wśród wydawców zdecydowanie wzrośnie i z czasem dotrze także do Polski.

Program wymaga odpowiedniego przygotowania ze strony użytkownika – pieniądze za dostęp do witryny mają być pobierane ze specjalnego konta, które musi być wcześniej doładowane. Minimalna kwota wynosi 5 dolarów, wysokość opłaty za dostęp jest wyświetlana w komunikacie przez załadowaniem treści.

Zapłacilibyście za oglądanie stron bez reklam?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet