24.05.2017 11:17

Google wie, co robicie poza internetem

Granica między internetem a światem rzeczywistym zaciera się coraz bardziej – Google umożliwia sprawdzenie, jak wykupiona u niego reklama przekłada się na fizyczne odwiedziny i robienie zakupów w sklepie.

Google wie, co robicie poza internetem
foto: materiały prasowe

Jak pochwalił się internetowy gigant, w ciągu ostatnich trzech lat zarejestrował ponad 5 miliardów wizyt użytkowników w sklepach. Z analiz danych wynika, że osoby, które zobaczą wcześniej wyświetlaną przez Google reklamę, częściej dokonują zakupów.

Według giganta, prawdopodobieństwo zawarcia transakcji po zapoznaniu się w sieci z banerem wzrasta o 25%. Gigant nie zamierza jednak tylko pokazywać rezultatów analiz – chce, żeby sprzedawcy mogli sami sprawdzić skuteczność kampanii wykupowanych w Google.

We wpisie na blogu dotyczącym AdWords znalazł się następujący wpis:

"

Jeśli w ramach programu lojalnościowego zbieracie adresy e-mail klientów, możecie zaimportować transakcje bezpośrednio do programu AdWords. Nawet jeśli tego nie robicie, w dalszym ciągu możecie mierzyć skuteczności kampanii dzięki partnerom Google, którzy mają dane dotyczące około 70% transakcji dokonywanymi kartami płatniczymi na terenie USA. "

Google zapewnia, że przekazywane sklepom dane pozwolą sklepom dowiedzieć się, że osoba widząca reklamę przyszła do ich placówki i dokonała zakupu, informacje te jednak będą pozbawione danych osobowych, tak by uniemożliwić poznanie tożsamości klienta.

Podobne rozwiązanie, umożliwiające śledzenie działań użytkownika w rzeczywistym świecie, anonsował w 2016 roku Facebook. Serwis społecznościowy zapisuje aktywność osób, którym prezentowane są reklamy, żeby dawać sklepom możliwość sprawdzania skuteczności prowadzonych kampanii.

W Polsce w bardzo gwałtowny sposób zareagowano na zbieranie informacji o klientach w sieciach sklepów Żabka – oprogramowanie na podstawie obrazu z kamer i określało płeć i wiek klienta w celach statystycznych.

Czy kupujecie produkty inspirując się reklamami?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet