21.07.2017 10:35

„Gra o tron” znowu wygrała z porno

Najwyraźniej ludzkie zamiłowanie do intryg, przemocy i morderstw jest nawet większe, niż sympatia żywiona do seksu – podczas premiery 1. odcinak 7. sezonu Pornhub odnotował spektakularny spadek odwiedzin.

„Gra o tron” znowu wygrała z porno
foto: materiały prasowe

Internetowe serwisy porno zazwyczaj cieszą się niedzielne wieczory swoim prime time – oglądalność jest wysoka i zazwyczaj nie odczuwa konkurencji ze strony telewizji.

Hegemonia serwisów z filmami tylko dla dorosłych została pokonana tylko kilka razy – w 2016 roku udało się to grze Pokemon GO, która (na krótko) rozgrzewała korzystających z sieci bardziej, niż porno i była częściej wyszukiwaną frazą w Google.

„Gra o tron” jest tak mocną marką, że ludzie są w stanie oderwać się od swoich komputerów i porzucić gołe piersi na stronie porno na podobne widoki w serialu – powstał nawet specjalny quiz, w którym fani mogą spróbować rozpoznać bohaterki patrząc tylko i wyłącznie na ich nagie biusty.

Fani gier nie powinni jednak czuć się w tym przypadku pominięci – przygotowaliśmy dla Was podobną zabawę:

Jaka to gra?

Rozwiąż QUIZ
Jaka to gra?

Oto, jak premiera 1. odcinka 7. sezonu „Gry o tron” wpłynęła na oglądalność Pornhuba:

foto: materiały prasowe

Nie był to rekordowy odpływ użytkowników, chociaż – jeśli wyniki oglądalności będą podobne do tego z 6. sezonu – ostatni odcinek może zwiastować dla porno w sieci prawdziwe kłopoty:

foto: materiały prasowe

Pozostaje tylko czekać, jak wielkie piętno na polskich stronach z filmami tylko dla dorosłych wywoła rodzima odpowiedź na „Grę o tron”, czyli serial „Korona królów”. A odkładając żarty na bok – spory potencjał na sparaliżowanie serwisów porno ma kręcony przez Netfliksa „Wiedźmin”.

A Wy co wolelibyście oglądać?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet