31.08.2017 14:01

Groził śmiercią komarowi, Twitter zablokował mu konto

Media społecznościowe wzięły sobie bardzo do serca misję walki z mową nienawiści. Przekonał się o tym na własnej skórze Japończyk, który na Twitterze zadeklarował chęć popełnienia mordu na prześladującym go komarze.

Groził śmiercią komarowi, Twitter zablokował mu konto
foto: Anthony Quintano, CC BY 2.0

Nie była to zresztą jego jedyna przewina – w dalszej części wiadomości przyznał się, że rzeczona zbrodnia została już popełniona, zamieścił nawet zdjęcie szczątków doczesnych komara potraktowanego bronią gazową.

Wywód opublikowany na Twitterze po przetłumaczeniu na polski brzmi mniej więcej tak:

"

Ty draniu! Kiedy w końcu się odczepisz i przestaniesz mnie gryźć, gdy chcę zrelaksować się i pooglądać TV? Giń! (właściwie to już jesteś martwy). "

Deklaracja została okraszona takim oto zdjęciem:

fot. zrzut ekranu

Ban został przyznany automatycznie przez algorytmy przeszukujące posty w poszukiwaniu potencjalnie szkodliwych treści. Wyjęta z kontekstu deklaracja dla sztucznej inteligencji wyglądała jak nawoływanie do zabójstwa.

Komunikat o zablokowaniu wyglądał tak:

"

Twoje konto zostało zawieszone, gdyż posłużyło do opublikowania wiadomości zawierających groźby. Takie tweety nie są dozwolone w warunkach korzystania z serwisu. "

Właściciel konta skontaktował się oczywiście z Twitterem w sprawie niesłusznie zablokowanego konta – nie wiadomo jeszcze, czy udało mu się przekonać, że użyta przez niego mowa nienawiści i grożenie śmiercią było zupełnie niewinne.

Czy Twitter przesadził?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet