03.08.2016 13:08

Instagram Stories powalczy ze Snapchatem

Facebook nie ustaje w poszukiwaniach skutecznej broni przeciwko popularnym snapom. Jego najnowszy pomysł to Instagram Stories.

Instagram Stories powalczy ze Snapchatem
foto: kadr z wideo

Snapchat to fenomen sieci społecznościowych, który dla wielu pozostaje wciąż niezrozumiały. Utarło się myśleć, że to serwis należący do młodych - znudzonych Facebookiem i własnymi rodzicami w znajomych - którego nie zrozumieją starsi. No bo i sama idea publikowania materiałów, które zaraz znikną bezpowrotnie, wydaje się cokolwiek kuriozalna. Mimo to Snapchat to dziś potęga, z której korzysta ponad 50 mln ludzi.

Nic dziwnego, że wielu chciałoby powtórzyć ten sukces, z Markiem Zuckerbergiem na czele. Facebook już w 2012 roku wystawił do konkurencji z młodszą aplikacją jej klona pod nazwą Poke - nigdy nie osiągnął jednak sukcesu i został ubity po niespełna 2 latach. Podobny los spotkał aplikację Facebook Slingshot, o której dziś już mało kto pamięta. Społecznościowy gigant postanowił więc zmienić front...

Ponieważ marka Facebooka rzeczywiście chyba nie miała szans przyciągnąć z powrotem „millenialsów”, tym razem sięgnięto pod inny szyld z jego katalogu - Instagram. Właśnie startuje Instagram Stories, czyli nowy sposób na dzielenie się zdjęciami i wideo w doskonale znanej ze Snapchata formule. Twórcy w następujący sposób opisują na swoim blogu jego działanie:

"

Z Instagram Stories nie musisz się martwić, że opublikujesz za dużo treści. Zamiast tego możesz udostępniać ile tylko chcesz całymi dniami - na ile tylko pozwoli Ci kreatywność. Możesz pobudzić swoją opowieść do życia przy pomocy tekstu czy narzędzi do rysowania. Wszystkie zdjęcia i wideo znikną po 24 godzinach i nie trafią do Twojego profilu ani feeda. "

Brzmi znajomo...? Od tej pory „opowieści” publikowane przez ludzi, których śledzimy, będą wyświetlane na samej górze naszego strumienia aktualności, a gdy użytkownik udostępni coś nowego, jego awatar będzie podświetlony specjalnym kolorowym okręgiem. Posty udostępnione w ten sposób nie będą miały sekcji publicznych komentarzy - aby przekazać coś ich twórcom, trzeba będzie wysłać im wiadomość prywatną.

Instagram Stories umożliwi również łatwą zmianę widoczności publikowanych treści. Będziemy mogli ukryć je nawet przed konkretnymi obserwatorami naszego profilu za pomocą kilku prostych gestów. Wybrane uprzednio fragmenty naszej „opowieści” będziemy mogli opublikować w dotychczas znany sposób na stałe na naszym profilu. Czyli w skrócie: Instagram doczekał się właśnie własnego klona Snapchata.

Aktualizacja udostępniająca nową funkcję będzie stopniowo wprowadzana na przestrzeni najbliższych tygodni zarówno dla aplikacji w wersji na iOS-a, jak i Androida. Czy pod pomarańczowo-fioletową ikonką Mark Zuckerberg poradzi sobie lepiej w walce ze Snapchatem? Przekonamy się już niebawem.

Będziecie korzystać z Instagram Stories?

Jakub Gańko
Tagi: #Internet