31.05.2017 12:56

Internauta skazany za polubienie postów na Facebooku

Kliknięcie „Lubię to!” może mieć poważne następstwa prawne. Przekonał się o tym 45-latek ze Szwajcarii, który został skazany za polubienie kilku postów na Facebooku.

Internauta skazany za polubienie postów na Facebooku
foto: materiały prasowe

Internauta został pozwany za oznaczenie przyciskiem „Lubię to!” postów znajdujących się na grupach obrońców praw zwierząt. W ich treści znajdowały się oskarżenia o rasizm i antysemityzm wobec Erwina Kesslera, prezesa stowarzyszenia ochrony zwierząt Vereins gegen Tierfabriken.

To właśnie oskarżany mężczyzna postanowił szukać sprawiedliwości w sądzie, zakładając sprawę o zniesławienie.

Prowadzący rozprawę sędzia uznał, że 45-latek dopuścił się oczerniania bez uzasadnionych przyczyn. „Lajki” pozostawiane przez mężczyznę pod kwestionowanymi wpisami zinterpretowano jako równoznaczne z popieraniem ich treści, zaś lubienie postów z pomówieniami potraktowano jako ich rozpowszechnianie.

Erwin Kessler nie był co prawda przykładem tolerancyjnego europejskiego obywatela – w 1998 roku został skazany za dyskryminację rasową. Wydający orzeczenie sędzia uznał jednak, że wydarzenia sprzed niemal 20 lat nie oznaczają, że poszkodowany prezentuje takie przekonania także i dziś, gdyż nie ma na to dowodów.

Odnaleźć ich nie udało się pozwanemu mężczyźnie, co utwierdziło są w przekonaniu, że ma do czynienia z internetowym pomówieniem.

Oskarżony został ukarany grzywną – jej egzekucja została jednak zawieszona. Wyrok pokazuje jednak, że co dzieje się w internecie, niekoniecznie tam zostaje i ma wpływ na życie w prawdziwym świecie.

Takie myślenie może trafić także do polskich sądów i być prawdziwym straszakiem na hejterów, którzy – mając przeświadczenie o swojej anonimowości – często potrafią dać ujście swojej ciemnej stronie. Takie prześladowanie może być bardzo szkodliwe - nad problemem pochylił się między innymi Elbląg, który przygotował dość śmiały filmik pokazujący sieciowych oprawców w dość nieprzyjemnym świetle.

Co sądzicie o wyroku sądu?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet