29.05.2017 10:09

Kultowe seriale z PRL-u za darmo w internecie

Telewizja Polska zamieściła w internecie seriale, które lata temu oglądaliśmy z wypiekami na twarzy. Zupełnie za darmo – i całkowicie legalnie – można obejrzeć je w serwisie VoD telewizji publicznej.

Kultowe seriale z PRL-u za darmo w internecie
foto: zrzut ekranu

Dla TVP to „Stawka większa niż życie” – zaistnienie w internecie to swoiste być albo nie być dla publicznego nadawcy, który musi zmagać się ze zmianami na rynku telewizyjnym. Coraz chętniej korzystamy z serwisów VoD, które dają nam wolność decydowania o tym co i kiedy chcemy obejrzeć.

W polskim internecie szykuje się więc prawdziwa „Wojna domowa” – obok VoD firmowanych przez komercyjne stacje telewizyjne, takich jak Ipla czy Player, rosną w siłę gracze, dla których to internet jest naturalnym środowiskiem. Netflix może nie zawojował jeszcze serc i portfeli Polaków, jednak debiutujący w lutym 2017 Showmax z miejsca zdobył sobie rozgłos i sympatię, przyjmując pod swoje skrzydła bijący rekordy popularności serial „Ucho prezesa”.

Netflix może jeszcze z tego starcia wyjść zwycięsko – serwis zapowiedział, że zacznie prace nad ekranizacją „Wiedźmina”. Jednym z reżyserów ma być Tomasz Bagiński.

„Na kłopoty… Bednarski” – TVP sięga po swoje mocne działa w walce o internetowego widza. W serwisie vod.tp.pl pojawiły się w otwartym dostępie seriale, które bez zahamowań można nazwać kultowymi. Jak zresztą widać, stacja nie stroni wcale od tego określenia.

W internetowej ofensywie publicznego nadawcy biorą udział „Czterej pancerni i pies”, do odkrycia w jaki sposób można przyciągnąć sieciowych widzów wydelegowano także samego Borewicza z „07 zgłoś się”.

TVP dysponuje bogatym archiwum materiałów, wśród „Siedmiu życzeń” stacji znalazło się jedno o stworzeniu serwisu VoD, który będzie przyciągał zdecydowanie więcej widzów i zyska miano „Zmienników” dla obecnych rynkowych hegemonów.

Czy o posunięciu TVP będzie w przyszłości mówić się w kategoriach „Mistrza i Małgorzaty”, czy też może internetowa polityka publicznej telewizji będzie raczej wyjęta z „Alternatywy 4” (o czym może świadczyć decyzja o pokazywaniu spisu odcinków od ostatniego do pierwszego oraz seans reklam trwający dobre kilka minut), a mówiąc o vod.tvp.pl będzie wspominać się „Karierę Nikodema Dyzmy” – pokaże czas.

Który z udostępnionych seriali jest Waszym ulubionym?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet