17.10.2017 11:00

Mapy Google sięgają teraz do Plutona

Ziemia jest najwyraźniej zbyt mała dla Google – dzięki mapom giganta można odwiedzić sobie 16 obiektów w Układzie Słonecznym, od planet zaczynając, na planecie karłowatej kończąc.

Mapy Google sięgają teraz do Plutona
foto: zrzut ekranu

Mapy Google pozwalały na odwiedzenie naszych kosmicznych sąsiadów już od jakiegoś czasu – oprócz Ziemi można było zwiedzać myszką na ekranie między innymi nasz Księżyc. Do kolekcji dołączyła w tym toku także Międzynarodowa Stacja Kosmiczna, która została dodana do Street View.

W nowej aktualizacji Google udostępnił chętnym 12 nowych ciał niebieskich. Są to zarówno planety (na przykład Wenus), księżyce (w tym te dające nadzieję na znalezienie na nich życia, takie jak Europa czy Enceladus) oraz planety karłowate (Pluton i Ceres).

Zdjęcia zostały wykonane przez sondy badające poszczególne ciała niebieskie. Ich jakość jest zaskakująco wysoka, trzeba jednak liczyć się z tym, że w niektórych przypadkach (jak na przykład podczas oglądania Plutona) napotykać będziemy na białe plamy.

To obszary, których nie udało się sfotografować z bezpośredniej bliskości (rzędu dziesiątek czy setek kilometrów). Pojawiają się one w formie bardzo rozmazanych zdjęciach o niskiej szczegółowości – pozwalają one zorientować się w ogólnej topografii terenu, ale wymagają zaprzęgnięcia wyobraźni.

foto: zrzut ekranu

Rozpoczęcie kosmicznej wycieczki na Mapach Google jest bardzo proste – wystarczy kliknąć na ten link lub, przeglądając już serwis, oddalić się tak daleko, by widzieć nasz rodzimy glob. Linki pozwalające przenieść się na inne planety pojawiają się wtedy automatycznie z lewej strony ekranu.

Kosmiczne dodatki w Mapach Google nie oznaczają, ze korporacja odwróciła oczy od naszej planety. Z polskich dróg zjeżdżają samochody Google Steet View, (dzięki nim kolekcja śmiesznych i dziwnych ujęć zarejestrowanych przypadkowo może znacznie się powiększyć) a wcześniej gigant udostępnił swoisty „wehikuł czasu”.

Pozwala ona zobaczyć, jak w przeciągu ostatnich 33 lat zmieniała się okolica – można obejrzeć sobie dowolne miejsce w Polsce patrząc na zdjęcia satelitarne robione rok po roku.

Jakie ciało niebieskie najbardziej chcielibyście odwiedzić?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet