02.08.2017 12:09

Messenger wyświetli reklamy w Waszych rozmowach

Nic nie jest za darmo – także korzystanie z popularnego komunikatora Facebooka. Serwis społecznościowy zaczyna zarabiać przerywając konwersacje w Messengerze pokazywaniem reklam.

Messenger wyświetli reklamy w Waszych rozmowach
foto: Japanexperterna.se, CC BY-SA 2.0

2 mld ludzi korzystających co miesiąc z usług Facebooka to prawdziwa żyła złota – do tego stopnia, że serwis społecznościowy po raz pierwszy w historii zarobił więcej, niż Google.

Nawet jeśli zarabia się miliardy dolarów, zawsze może być lepiej – Facebook wpadł na pomysł, jak wykorzystać rosnącą popularność Messengera jako komunikatora. W prowadzonych przez Was rozmowach zaczną pojawiać się reklamy.

Takiej wiadomości będzie trudno przegapić – a o uwagę odbiorców właśnie chodzi przecież reklamodawcom. Płatne ogłoszenia są co prawda odpowiednio oznaczone, jednak cześć użytkowników może zapoznawać się z nimi odruchowo, myśląc że interlokutor podesłał im na przykład ciekawego linka.

Dobór reklam ma być dokonywany przez ten sam algorytm, który wyświetla je w serwisie Facebooka. Każdy będzie widział tylko reklamy kierowane do niego – rozmówca może więc zobaczyć zupełnie inne ogłoszenie, lub nawet wcale nie widzieć reklamy w konwersacji.

Facebook prowadził testy nowych reklam od stycznia 2017 roku – jako pierwsi na świecie mogli się z nimi zapoznać mieszkańcy Australii i Tajlandii. Najwyraźniej wykazywali się oni wystarczająco dużą cierpliwością, żeby serwis zdecydował o wszczęciu inwazji reklam na prywatne rozmowy.

Z Messengera korzysta na całym świecie ponad miliard użytkowników – popularniejszy jest tylko WhatsApp, który zresztą też należy do serwisu społecznościowego.

Można się spodziewać, że przerywanie rozmów reklamami nie wszystkim przypadnie do gustu – w Polsce być może doprowadzi to do sentymentalnego powrotu do Gadu-Gadu. Chęć zakupienia i przywrócenia do świetności tego komunikatora został ogłoszony przez giełdową spółkę Sare – po pierwszym komunikacie przedstawiciele przedsiębiorstwa nabrali jednak wody wu usta i mówią jedynie, że „nie mogą publikować nowych informacji”.

Co myślicie o reklamach w rozmowach?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Facebook #Internet