27.05.2016 09:32

Microsoft i Facebook położą najszybszy kabel na świecie

6600 kilometrów podwodnego kabla internetowego położą wspólnie na dnie Atlantyku Microsoft i Facebook. Będzie to najszybsze połączenie pomiędzy Europą i USA.

Microsoft i Facebook położą najszybszy kabel na świecie
foto: materiały prasowe

Współpraca może wydawać się egzotyczna, ale tak naprawdę obaj giganci są ze sobą ściśle połączeni – producent Windows jest w posiadaniu akcji serwisu społecznościowego. Oba podmioty w dużym stopniu zależą od dostępności i jakości połączenia internetowego.

Facebook powstał jako firma internetowa, Microsoft zaś przechodzi transformację z twórcy oprogramowania na dostawcę usług w chmurze. Korporacje przewidują, że użytkownicy będą coraz intensywniej korzystać z możliwości dawanych przez sieć i potrzebna będzie duża przepustowość, żeby obsłużyć wszystkie ładowane na profile selfie – o korzystaniu z Office 365, Skype czy biznesowych usług Azure nie wspominając.

Jak wynika z badan przeprowadzonych przez polskie Cloud Technologies (to samo, które opracowało UnBlocka – technologię neutralizującą używanie blokad reklam), w ciągu każdej sekundy użytkownicy dodają do zasobów internetowych 30 GB danych – liczba ta rośnie w tempie około 40% w skali roku. W 2014 roku w co 2 dni w sieci przybywało tyle samo informacji, ile cała ludzkość wygenerowała od początków swojego istnienia do roku 2003.

Amerykańscy giganci postanowili nie czekać na zaspokojenie ich przyszłych potrzeb przez operatorów telekomunikacyjnych i postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Zaprojektowany przez nich kabel MAREA ma mieć przepustowość 160 Tbps – w ciągu sekundy będzie można przesłać nim 20 TB danych.

Microsoft z Facebookiem wyraźnie pobili szybkością transferu Google, którego kabel – noszący nazwę FASTER – ma być zdolny do przesyłania 60 Tbps.

MAREA pozwoli obsłużyć nie tylko nowe treści pojawiające się w internecie, ale także zapewnić odpowiednią jakość połączeń między Europą i USA (a także Afryką i Azją). Jak przekonuje Microsoft, projekt jest ważny nie tylko dla zaangażowanych przedsiębiorstw.

"

Inwestujemy w ulepszenie zarówno infrastruktury samego Microsoftu, jak i całego światowego internetu. Chcemy dać naszym klientom niezawodne i oferujące niskie opóźnienia połączenia, na które zasługują. Kabel MAREA to ważny krok w kierunku zbudowania światowej sieci następnej generacji. "

Projekt Microsoftu i Facebooka ma nie tylko zwiększyć przepustowość internetu, ale także sprawić, żeby był mniej podatny na awarie. Podwodne połączenie zostanie położone pomiędzy hiszpańskim Bilbao a amerykańskim Virginia Beach – większość kabli kończy swój bieg w USA w Nowym Jorku.

W razie katastrofy lub nawet nieszczęśliwego przypadku (kable były przecinane przez kotwicę, a nawet złodziei ziemniaków) zgromadzenie wszystkich połączeń w jednym miejscu mogłoby doprowadzić do paraliżu sieci.

Nie podano, ile ma kosztować inwestycja – można jednak spodziewać się kwot sięgających miliardów dolarów.

Prace mają zacząć się w sierpniu 2016 roku, spodziewany termin zakończenia inwestycji to październik 2017.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Facebook #Internet #Microsoft