03.06.2016 10:00

Niemieckie Allegro tylko dla Polaków

Największy działający w Polsce serwis aukcyjny ruszył na podbój Niemiec z ciekawą strategią – kupować mogą nasi zachodni sąsiedzi, ale sprzedawać tylko Polacy.

Niemieckie Allegro tylko dla Polaków
foto: zrzut ekranu

Debiut na niemieckim rynku jest skromny – na platformie, która rozbudowaniem i opcjami wygrała w Polsce walkę z zachodnim eBayem, dostępnych jest tylko 5 kategorii. Polscy sprzedawcy mogą oferować Niemcom elektronikę, wyposażenie wnętrz, akcesoria sportowe, ubrania i artykuły dla dzieci.

Allegro chce nie tylko zaistnieć na dużym niemieckim rynku, ale także przy okazji przyczynić się do promowania polskich produktów. Jak na razie z możliwości nie skorzystało zbyt wiele polskich firm – być może jednak wraz z rozwojem serwisu oraz zdobywaniem użytkowników sytuacja może się zmienić.

Serwis aukcyjny ma nadzieję przyczynić się do wzrostu handlu transgranicznego i zachęcić polskie marki do śmielszej ekspansji na zachodnie rynki. Nie oznacza to jednak, że platforma będzie stawiać na wytwory polskiego przemysłu – głównym zadaniem jest stworzenie przyczółka dla rodzimych sprzedawców.

Widać to po ofertach, które znalazły się w serwisie – wystawiający postawili głównie na marki znane, pochodzące głównie z Azji oraz… z samych Niemiec.

O ekspansji na zachodnie rynki myślało do tej pory zaledwie kilka procent polskich firm. Głównym problemem są bariery handlowe oraz logistyczne – konieczność wyznaczania odpowiedniej ceny wysyłki do oraz różnicowanie cen produktu w zależności od kraju pochodzenia kupującego.

Co ciekawe, o pomocy w rozwinięciu sprzedaży na zachodzie przez polskie przedsiębiorstwa pomyśleli już także internetowi giganci – Amazon i PayPal. Obie formy przygotowały dla polskich podmiotów promocje, mające pomóc w podjęciu decyzji o sprzedaży na zachodnich rynkach. Największy sklep internetowy dał możliwość oferowania polskich towarów w obszarze pięciu wersji językowych w Europie – przez pierwszy miesiąc bezpłatnie, później chce pobierać 25 funtów abonamentu.

Paypal z kolei udostępnił polską wersję platformy PassPort, ułatwiającą dzięki oferowanym narzędziom – jest wśród nich interaktywny kalkulator, są kontakty do właściwych, lokalnych organizacji kupieckich, informacje odnośnie kosztów wysyłki do wybranych krajów, trendy oraz kalendarze świąt – zrozumienie i rozpoczęcie działalności na wybranych rynkach.

Co wystawilibyście na niemieckim Allegro?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet