11.04.2017 10:14

Nieoficjalne zakupy online już w Biedronce i Lidlu

Zakupy w Biedronce i Lidlu można teraz zrobić nie ruszając się z kanapy, chociaż sklepy mogą jeszcze o tym nie wiedzieć. Artykuły spożywcze, napoje i inne przysmaki docierają do spragnionych i głodnych nawet w ciągu godziny.

foto: materiały prasowe

Dwie popularne sieci sklepów opierają się jak do tej pory coraz wyraźniejszej modzie na zamawianie zakupów przez internet – jeśli chcemy skorzystać z ich oferty, musimy wybrać się osobiście do fizycznej placówki i odstać swoje w kolejkach.

Tak przynajmniej było do tej pory, gdyż pojawiła się alternatywa – wystarczy wejść na stronę szopi.pl, wskazać sklep w którym chce się zrobić zakupy, sporządzić zamówienie (korzystając z wyświetlanego na stronie katalogu) i je opłacić, by móc wypatrywać dzwonka do drzwi i toreb z niezbędnymi do życia produktami.

Na zaspokojenie apetytu na zakupy trzeba będzie poczekać minimum godzinę, co jest znakomitym wynikiem jak na zakupy robione przez internet. Czas dostawy zależy oczywiście od wielkości zakupów oraz dostępności szoperów, którzy udają się do wskazanego sklepu, żeby wyręczyć korzystającego w tym czasie z innych uroków życia zamawiającego.

Estymowany czas dostawy prezentowany jest podczas zamówienia – Szopi obiecuje, że nie zostanie on przekroczony o więcej niż 10 minut.

Zdalne zakupy można obecnie robić w Krakowie i części Warszawy – poniżej mapka prezentująca zasięg działania wynajmowanych kupujących:

W planach jest ekspansja do kolejnych miast – prawdopodobne kierunki to Wrocław, Poznań i Trójmiasto.

Opłata za zrobienie zakupów zależy od wysokości zamówienia – w większości przypadków należy spodziewać się dopisania do rachunku 9,90 zł, chociaż zdarzają się też przypadki wycenienia wizyty w sklepie na 14,90 zł. Można także liczyć, że zakupy zostaną nam dostarczone zupełnie za darmo.

Szoperem, czyli osobą robiącą w naszym imieniu zakupy, jest najczęściej student. Zdalni kupujący dysponują samochodami i skuterami, w przyszłości mniejsze zakupy mogą być dostarczane także rowerami.

Szopi nie ma umów o współpracy z poszczególnymi sklepami, można się jednak domyślać, że korzysta z ich programów lojalnościowych, co pozwala na oferowanie darmowej dostawy.

Ten sposób robienia zakupów może okazać się idealny do łapania okazji – w Biedronce pojawiają się ciekawe oferty, takie jak na przykład płyty winylowe światowych sław, gry w wyprzedażowych cenach, a nawet pełnoprawne laptopy za 599 zł. Zamiast zwalniać się z pracy i pędzić do sklepu szukać skarbów w koszach, wystarczy zatrudnić szopera i dostać je do rąk własnych.

Jak wolicie robić zakupy?

Tagi: #Internet