15.09.2016 09:46

Polski internet wśród najniebezpieczniejszych na świecie

Uważajcie podczas odwiedzania stron w sieci – złośliwych witryn jest u nas tak dużo, że zajęliśmy w niechlubnym rankingu najbardziej niebezpiecznych stron WWW mało zaszczytne 5. miejsce. Eksperci są zgodni – jest się czego bać.

Polski internet wśród najniebezpieczniejszych na świecie
foto: Chris Amelung, CC BY 2.0

Spośród wszystkich złośliwych stron w światowym internecie aż 3,9% znajduje się w Polsce. Do pierwszego miejsca na liście co prawda sporo nam brakuje – zajmują je Stany Zjednoczone z wynikiem 26% - ale już 4. (Szwajcaria, 5,2%) oraz 3. (Portugalia, 8,7%) lokata wydaje się być niestety w naszym zasięgu.

Kraj, który gości w swojej sieci 2. co do wielkości liczbę zainfekowanych witryn to Izrael, gdzie zlokalizowano 23,8% złośliwych stron WWW. Przyglądając się temu zestawieniu warto pamiętać, że w naszym kraju funkcjonuje nieco ponad 2,7 mln stron, podczas gdy na świecie jest ich niemal 1,1 mld.

To kolejny ranking, w którym Polska prezentuje się w negatywnym świetle - z danych udostępnionych przez Google wynika, że na popularnej polskiej witrynie doszukano się 15,7 mln pirackich plików, co dało jej 4. miejsce na świecie.

Jak wynika z analiz opublikowanych w stworzonej przez Check Point publikacji „Security Report 2016", zainfekowane wirusami strony mogą liczyć na spory ruch – potencjalne ofiary pojawiają się na nich co 5 sekund.

To ogromna zmiana w porównaniu do 2015 roku, gdy takie odwiedziny miały miejsce co 24 sekundy. Co więcej, w 2016 roku co 4 sekundy z internetu pobierany jest zainfekowany wirusem plik. Jego otworzenie może poskutkować zainstalowaniem złośliwego oprogramowania, które wykradnie dane osobowe i hasła logowania do banków.

Jak bardzo dochodowe są takie przestępstwa pokazuje działalność rozbitej przez policję polskiej grupy przestępczej, która dzięki przechwyceniu prywatnych danych ukradła z banków w całej europie ponad 90 mln zł.

Szczególnie narażone na ataki są przedsiębiorstwa, dla których działania przestępców mogą być bardzo kosztowne. Jak wynika z ustaleń zaprezentowanych w „Security Report 2016", w 2015 roku co 30 sekund dochodziło do kradzieży danych, a skuteczne ataki przeprowadzono na… 89% przebadanych firm na świecie.

Skalę niebezpieczeństwa nakreśla David Klusacek, dyrektor Check Point na Europę:

"

Cyberprzestępcy są coraz bardziej wyrafinowani – poszukują luk w systemach zabezpieczeń, wykorzystują nieuwagę pracowników korzystających z urządzeń mobilnych do obsługi systemów firmowych. Z roku na rok zagrożenie wzrasta, a firmy powinny być coraz bardziej świadome spoczywającego na nich obowiązku. "

Zainfekowane strony są w Polsce szczególnie groźne ze względu na szybki internet mobilny. Jak wynika z testów, plasujemy się pod tym względem w ścisłej światowej czołówce, przez co odwiedzenie strony i pobranie z niej zainfekowanego pliku jest aż zbyt proste.

Złapaliście kiedyś wirusa w sieci?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet