27.01.2017 13:30

Satan daje zarabiać w internecie na krzywdzie innych

Pieniądze leżą w internecie – wystarczy tylko popełnić przestępstwo. Łatwym zarobkiem w sieci kusi Satan – proste w obsłudze narzędzie, które pozwala infekować dla okupu komputery internautów.

Satan daje zarabiać w internecie na krzywdzie innych
foto: kadr z wideo

Twórcy programu dla początkujących przestępców postarali się, żeby przejście na stronę bezprawia było szybkie i proste. Żeby zarabiać z Satanem nie trzeba mieć specjalistycznej wiedzy ani doświadczenia – wszystkiego nauczy kierujący świeżo upieczonego mistrza zbrodni krok po kroku samouczek.

Stanie się przestępcą jest diabelnie proste – wystarczy zarejestrować się na stronie projektu (dostępnej w sieci Tor), żeby otrzymać dostęp do narzędzia szyfrującego dane dla okupu. Wkład własny ani jakakolwiek opłata wstępna nie jest wymagana.

foto: zrzut ekranu

Własnego piekielnie groźnego wirusa tworzy się korzystając z prostego kreatora – wybiera się w nim między innymi wysokość żądanego okupu, czas na dokonanie wpłaty, a nawet szybkość wzrostu stawki wraz z upływem czasu.

Za korzystanie z Satana jego twórcy pobierają dolę w wysokości 30% przychodów danego przestępcy – przy czym jeśli oszust odnosi sukcesy łapiąc większą liczbę ofiar, stawka ta ulega obniżeniu.

Początkujący przestępcy mogą liczyć nawet na instrukcje osadzania przygotowanego dla siebie wirusa w makrach dokumentów tekstowych – to jedna z najpopularniejszych metod infekowania komputerów szkodnikami.

foto: zrzut ekranu

Użytkownik ma też możliwość dostosowania komunikatu pokazywanego ofierze – może to być zwykłe tłumaczenie treści bądź dodanie informacji mających działać skuteczniej w danym kręgu kulturowym.

Boicie się Satana w internecie?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet