15.02.2017 09:17

Trwa zbiórka na Seicento dla uczestnika wypadku z premier Szydło

Chcieli uzbierać na kupienie dla 21-latka Fiata Seicento mającego zastąpić uszkodzony podczas wypadku z pancernym audi pojazd, ale odzew jest tak duży, że po kilkunastu godzinach można już kupić całą kolumnę takich samochodów.

foto: zrzut ekranu

Jak pisze pomysłodawca akcji, zapewnienie młodemu kierowcy sprawnego, pozbawionego wad samochodu to prosty gest, który może pomóc mu w powrocie do normalnego życia po starciu z władzą. W opisie zbiórki pojawiły się sugestie, że uszkodzone Seicento może trudne do odzyskania, co uniemożliwia przeprowadzenie naprawy.

Aktualizacja: w wypowiedzi dla ośrodka TVP 3 w Bydgoszczy prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że zbiórka „przekracza miarę zwykłego nadużycia” i „może być traktowane wręcz jako wezwanie do tego, żeby tego rodzaju zdarzenia miały już charakter nieprzypadkowy”.

Korzystając z wyceny Klubu Miłośników Seicento cel zbiórki został ustalony na 5000 zł – tyle ma kosztować autku z lat 1998-2000 w dobrym stanie i z relatywnie małym przebiegiem. Po niecałym dniu od uruchomienia zbiórki darczyńcy przekazali już ponad 55 000 zł, za co można kupić 11 takich aut. 

Dla wielu wpłacających akcja pomocy stała się również okazją do zamanifestowania swoich poglądów w tej sprawie – w komentarzach często można przeczytać, że darczyńcom nie podoba się arogancja władzy próbującej wrobić młodego człowieka w spowodowanie wypadku, którego sama była sprawcą.

Kto według Ciebie jest winny wypadku?

W opisie zbiórki znajduje się przypomnienie, że po wypadku 21-letni mężczyzna nie został nawet przebadany przez lekarza, podczas gry premier Szydło została przetransportowana śmigłowcem do szpitala MSWiA.

Tam stwierdzono, że jej pobyt może przekroczyć 7 dni – dla młodego człowieka, któremu postawiono zarzut spowodowania wypadku, może to oznaczać zagrożenie karą pozbawienia wolności do lat 3. Mężczyzna otrzymał darmową pomoc prawną.

Zbiórka prowadzona jest pod tym adresem.

Pomożecie?