20.09.2016 09:07

Twitter nie liczy cytatów i zdjęć

Jak zapowiadali, tak zrobili – do limitu 140 znaków tweeta nie liczą się już odnośniki do zdjęć, sond, filmów oraz cytowane wiadomości. Przy okazji Twitter zapowiedział także dalsze zmiany ułatwiające korzystanie z serwisu.

Twitter nie liczy cytatów i zdjęć
foto: zrzut ekranu

Do tej pory każdy znak wpisany w wiadomości zużywał narzucony przez Twittera limit. W 2016 roku zaczęły pojawiać się plotki, że serwis zamierza poluzować te rygorystyczne zasady. Wśród domysłów pojawiła się nawet wiadomość, że zamiast krótkich wiadomości będzie można publikować krótkie opowiadania – internet spekulował, że serwis zaszaleje i da użytkownikom nawet 10 000 znaków.

Prawda okazała się być nieco bardziej przyziemna – 140 znaków pozostało wartością graniczną i Twitter nie pozwoli nagiąć tych zasad, życie tweetujących stało się jednak nieco prostsze, jako że do limitu będą liczone tylko i wyłącznie znaki wchodzące w skład wypowiedzi.

Spod ograniczeń limitu – zgodnie z wcześniejszymi plotkami – wyjęte zostały znaki niezbędne do dołączenia do wiadomości plików multimedialnych, czyli zdjęć i filmów. Nie jest to wbrew pozorom zmiana mała – do tej pory dodanie fotki do tweeta zużywało 24 znaki.

Podobnie potraktowane zostało cytowanie tweetów – bezpośrednie odniesienie się do innej wiadomości nie uszczupli przestrzeni przeznaczonej na przekazanie własnych przemyśleń.

Przy okazji zaanonsowania zmian Twitter przedstawił także swój pomysł na dalsze poluzowanie zasad. Jak się okazało, w planach serwisu jest uczynienie niewidzialnym dla limitu wywoływania użytkowników za pomocą konstrukcji „@nazwaużytkownika” – w prowadzonych właśnie testach opcja ta została nawet całkowicie usunięta na rzecz wyświetlanie korespondencji wiadomość pod wiadomością.

Zmiany w funkcjonalności wprowadzane były w tym roku także przez Facebooka – serwis społecznościowy pozwolił dodawać komentarze w formie filmów. Nie sposób też nie wspomnieć o długo wyczekiwanych, dodatkowych przyciskach reakcji, które jednak zdobyły dla siebie śladową popularność.

Jaki najdłuższy tweet udało się Wam stworzyć dzięki nowym zasadom?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet