10.05.2016 15:10

UnBlock – polski zabójca AdBlocka

Polacy znaleźli sposób na ominięcie programów blokujących reklamy i wyświetlanie użytkownikom odwiedzającym dane strony banerów. Otrzymali już wstępną ochronę patentową, teraz szykują się na nadchodzącą falę hejtu.

UnBlock – polski zabójca AdBlocka
foto: materiały prasowe

Przygotowania do pokazania technologii UnBlock rozpoczęły się od opublikowania na początku maja 2016 kompilacji wyników badań związanych z blokowaniem reklam. Jak się okazało, Cloud Technologies – twórca rozwiązania – oszacowało, że rozszerzenia zapobiegające wyświetlaniu banerów na przeglądanych stronach stosuje około 7 mln użytkowników w Polsce.

Daje to nam 2. miejsce w Europie – niechęcią do oglądania reklam na stronach www ustępujemy tylko Grekom – i 5. na świecie. Właściciele stron internetowych, z dużymi koncernami medialnymi na czele, szacuje ogólnoświatowe straty wynikające z blokowania reklam na 26,8 mld dolarów w 2016 roku.

Blokowanie zysków

Powszechność stosowania adblocków została nawet porównana do zjawiska piractwa z lat 90. XX wieku. Żalom właścicieli stron internetowych nie ma się co dziwić – oferują oni darmowy dostęp do wyników swojej pracy, w zamian licząc na zyski (przeznaczane na utrzymanie infrastruktury, opłacenie publikujących autorów itp.) z niewinnego – jak mogłoby się wydawać – wyświetlania reklam.

Kłopot w tym, że w pogoni za zwiększeniem skuteczności konwersji wyświetlenia banerów na pożądaną przez reklamodawcę akcję zaczęto stosować coraz bardziej inwazyjne formy. Powodowało to rosnąca irytację użytkowników, którym reklamy zaczęły przeszkadzać w nawigowaniu po stronie, a nawet zapoznawaniu się z treścią.

Witryny internetowe często korzystały ponadto z usług zewnętrznych sieci – dobierane przez nie reklamy miały być bardziej dostosowane do gustów odwiedzających i przekładać się na ich wyższą skuteczność. Wiedza o odwiedzającym nie brała się jednak z niczego – śledzenie użytkowników stało się normą, a ilość informacji gromadzonych i przesyłanych podczas otwierania strony do zewnętrznych serwisów sprawiła, że czas otwierania stron znaczącą się wydłużył.

Widać to doskonale na przygotowanym przez przeglądarkę Brave – przygotowaliśmy prezentację możliwości aplikacji - filmie porównującym proces ładowania się przykładowej strony w trybie normalnym oraz z blokowanie reklam.

Różnica jest znaczna – jednak sieci reklamowe ostrzegają, że blokując banery, użytkownicy strzelają sobie w kolano.

Spirala zbrojeń

Coraz większa liczba osób mówiących gromkie „nie” oglądaniu w internecie reklam zmusiła strony internetowe do szukania sposobów na zmaksymalizowanie zysków z wyświetlanych przez siebie form. Banery zaczęły przysłaniać całe strony, przypadkowe kliknięcie na tle strony przenosiło na witrynę reklamodawcy, a osadzone w tekście filmy zaczynały samodzielnie się odtwarzać po pełnym załadowaniu strony.

Popchnęło to nawet większa liczbę użytkowników do korzystania z adblocków – w akcie desperacji witryny zaczęły odpłacać się pięknym za nadobne, uniemożliwiając użytkownikom blokującym reklamy zapoznawanie się z publikowanymi przez siebie treściami.

Jak się jednak okazało, z pomocą zirytowanym internautom przyszła Komisja Europejska – w wydanym pod koniec kwietnia 2016 roku orzeczeniu stwierdzono, że stosowane w takich przypadkach rozwiązania techniczne są niezgodne z wytycznymi dyrektywy zapewniającej obywatelom Unii prywatność w internecie.

Po stronie wydawców zamierza stanąć polskie Cloud Technologies – jak deklaruje specjalizujące się w marketingowym wykorzystaniu Big Data przedsiębiorstwo, opracowana przez nie technologia potrafi powstrzymać działanie brokerów reklam. Ciesząc się przyznaniem przez Urząd Patentowy RP obowiązującej na całym świecie wstępnej ochronie patentowej, opracowaną technologią chwali się Piotr Prajsnar, szef firmy.

"

Nasze narzędzie potrafi unieszkodliwić wtyczki blokujące reklamy w przeglądarkach internautów, by w ten sposób umożliwić reklamodawcom wyświetlenie wcześniej zablokowanej kreacji w praktycznie dowolnym formacie. Pozwoli to reklamodawcom i wydawcom na zminimalizowanie strat związanych z blokowaniem reklam. Dzięki UnBlockowi wydawcy nie będą musieli martwić się o widoczność reklamy ani o straty spowodowane jej blokowaniem, a internauci zachowają dostęp do bezpłatnych treści w sieci. "

Jak działa UnBlock i czy rzeczywiście nie da się przed nim uciec?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet #Technologia