03.08.2017 12:44

Urzędowy test prędkości łącza dowodem na zbyt wolny internet

Urząd Komunikacji Elektronicznej zapowiada aplikację, dzięki której będzie można udowodnić dostawcy internetu, że łącze jest zbyt wolne i rozwiązać umowę. Jest jednak haczyk, który sprawia, że projekt może się nie udać.

Urzędowy test prędkości łącza dowodem na zbyt wolny internet
foto: materiały prasowe

Na rynku jest wiele ofert kuszących użytkowników prędkością pobierania sięgającą setek Mb/s. Spora część klientów po skuszeniu po podpisaniu umowy dowiaduje się, że deklarowane liczby dotyczą tylko teoretycznej maksymalnej prędkości pobierania, zaś prawdziwa prędkość łącza może być niższa nawet kilkanaście razy.

Można się o tym przekonać sprawdzając zestawienie średniej przepustowości łącz powstałe dzięki przeprowadzeniu przez użytkowników 20 mln testów w ciągu całego roku – rzeczywiste prędkości są bardzo dalekie od tych widocznych na billboardach. Wykorzystano taki mechanizm:

Według wizji UKE, system pomiarowy ma sprawdzać szybkość łączy stacjonarnych i być dostępny w postaci strony internetowej oraz aplikacji na komputery.

Rezultaty uzyskane w teście będzie można używać jako argumentu w sporze z dostawcą internetu – nawet jako dowód w sądzie:

"

Wyniki pomiarów mogą być wykorzystane do celów dochodzenia roszczeń przez użytkowników końcowych z tytułu nienależytego świadczenia usług przez dostawców usług dostępu do internetu. "

Plany są więc ambitne – problem w tym, że w dokumentacji przetargowej można wyczytać, że Urząd oczekuje dostarczenie wszystkich elementów platformy pomiarowej zupełnie za darmo.

Jedyną gratyfikacją dla dostawcy oprogramowania pomiarowego oraz infrastruktury ma być możliwość rocznego korzystania z logo Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Dość mocno zawęża to potencjalnych wykonawców systemu – zgłaszać się będą raczej przedsiębiorstwa, które już świadczą w internecie takie usługi.

Inicjatywa stworzenia narodowego speed testu jest jednak ciekawa i może okazać się przydatna – podobnie jak prowadzony przez UKE serwis pozwalający na sprawdzenie, z jakich dostawców internetu można korzystać w dowolnie wybranym miejscu w Polsce – wystarczy podać adres.

Czy Wasz internet jest tak szybki, jak obiecywał dostawca?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet