18.07.2017 11:33

W 3 minuty ukradli kryptowalutę wartą 7 mln dolarów

Wystarczył jeden prosty trik, żeby haker wzbogacił się na nieszczęściu inwestorów o ponad 7 mln dolarów. Zorientowano się po 3 minutach, ale było już za późno.

W 3 minuty ukradli kryptowalutę wartą 7 mln dolarów
foto: materiały prasowe

Kryptowaluty bardzo dynamicznie rosną w siłę - osoby, które zainwestowały w BitCoiny kilka lat temu, dziś stały się milionerami.

Perspektywy ogromnego zwrotu z inwestycji przyciągnęły inwestorów z pokaźnym zapleczem finansowym - według ostatnich danych, komputery wykonujące obliczenia mające wydobyć jednostki dwóch najpopularniejszych kryptowalut (BitCoina i Etheru) - zużywają więcej energii elektrycznej, niż całe państwa.

Nie zawsze jednak sposób wzbogacenia się na kryptowalucie jest uczciwy - przekonali się o tym inwestorzy, którzy brali udział w zakupie tokenów (odpowiedniku akcji) platformy Coindash.

Haker, któremu udało się włamać na stronę projektu, zmienił w chwili rozpoczęcia sprzedaży tokenów pokazywany adres portfela na własny. O incydencie zorientowano się w miarę szybko - ostrzeżenie dla inwestorów zostało wydane po 3 minutach - nie było to jednak dostatecznie szybko.

Zanim udało się wstrzymać inwestorów, na fałszywe konto przelano niemal 44 000 jednostek Etheru, co przekłada się 7,4 mln dolarów.

Dość powiedzieć, że osoby biorące udział w kupowaniu tokenów nie były zachwycone - pojawiły się nawet głosy, że cała akcja była z góry ukartowana i miała wyprowadzić pieniądze bez konieczności odpłacania im tokenami.

Takie sugestie zostały szybko rozwiane przez Coindash - platforma zadeklarowała, że każdy biorący udział w akcji, także osoby oszukane przez hakera, otrzymają odpowiedni udział w inwestycji.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet