09.11.2017 11:57

Wezwania do zapłaty od Pornhuba trafiają do skrzynek Polaków

Za przyjemności przyjdzie kiedyś nam zapłacić – w skrzynkach pocztowych mieszkańców Jaworzna znalazły się listy, których nadawca przedstawia się jako Pornhub i żąda opłaty za obejrzane w serwisie porno. Akcja może objąć zasięgiem cały kraj.

Wezwania do zapłaty od Pornhuba trafiają do skrzynek Polaków
foto: zrzut ekranu

Zanim padnie na Was blady strach i popędzicie do skrzynek wyjąć z niej niedyskretną przesyłkę zanim znajdzie ją partnerka, partner, rodzice lub dzieci, należy się słowo wyjaśnienia.

W liście, na którym znajduje się logo Pornhuba, znajduje się wezwanie do zapłaty 250 złotych tytułem wykorzystanego dostępu VIP do materiałów tylko dla dorosłych udostępnionym na jednym z najpopularniejszych wśród Polaków serwisów porno (są strony uznane za lepsze i odwiedzane częściej).

Odbiorcy stawiane jest ultimatum – albo wpłaci pieniądze na podane konto w ciągu dwóch tygodni, albo o swoich sesjach z oglądaniem porno będzie opowiadać w sądzie.

foto: zrzut ekranu

Są to oczywiście pogróżki bez pokrycia, jako że list łączy z Pornhubem tylko ukradzione logo. W rzeczywistości to próba wyłudzenia pieniędzy – i to całkiem słabo wykonana – nastawiona na wywołanie strachu przed ujawnieniem czynności, którą zajmuje się każdy z nas. Oglądaniem porno.

Oczywiście istnieje niebezpieczeństwo, że ktoś może się na tę akcję nabrać – warto więc pokazać próbę podszycia się pod Pornhuba znajomym, których znajomi mogliby dostać taką ofertę nie do odrzucenia i myśleć o zapłaceniu za spokój ducha i konwenansów społecznych.

Dobrze będzie im też pokazać, jakie przesyłki Pornhub naprawdę prezentuje swoim fanom – jak w przypadku przygotowania przemowy na ślub jednego ze swoich wiernych użytkowników.

Oglądacie porno w internecie?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet