31.03.2017 10:06

Wpadka Beaty Szydło – rozmawiała przez wyłączony telefon

Podajecie „fake news” – tak podsumowali internauci opublikowaną na Twitterze Kancelarii Premiera wiadomość o rozmowie telefonicznej Beaty Szydło z Theresą May. Natychmiast wychwycono, że na zdjęciu pokazano polską premier mówiącą do wyłączonego telefonu.

foto: materiały prasowe

Fotografia wywołała całkiem sporą burzę, a prześmiewcy prześcigali się w udzielaniu rad dotyczących prawidłowego korzystania z telefonu, chociaż większość z nich można sprowadzić do maksymy „urządzenia włączone działają lepiej”.

Nie zabrakło nawet linku do instrukcji obsługi modelu podobnego do wykorzystywanego przez premier.

Oto zdjęcie, które zostało w internecie obwołane wpadką:

Wystarczy spojrzeć uważnie na ekran telefonu, żeby zobaczyć, że jest on całkowicie pusty – nie ma na nim informacji ani o stanie połączenia, ani długości prowadzonej rozmowy.

Dla internautów wniosek był oczywisty – premier Beata Szydło rozmawiała z Theresą May przez wyłączony telefon. Prawda jest oczywiście nieco inna...

Fotografia nie została zrobiona podczas trwającej rozmowy – trudno wyobrazić sobie, żeby oprócz tłumacza szefową Rady Ministrów podczas konwersacji dekoncentrowała jeszcze osoba celującą w nią obiektywem. Nie należy się spodziewać, że podczas takich rozmów będzie organizowana chwila dla fotoreportera.

To poglądowe zdjęcie, które powstało zapewne podczas sesji i trafiło do archiwum, skąd jest pobierane według potrzeby. To powszechna praktyka, stosowana od lat nie tylko w Polsce – chociaż i w naszym kraju premier Ewa Kopacz została złapana na takiej samej wpadce, jak Beata Szydło. Na fotografii ilustrującej rozmowę telefoniczną była premier także została uchwycona z wyłączonym telefonem.

Zdecydowanie więcej uwagi internautów niż wpadką z telefonem Beata Szydło przyciągnęła wypadkiem, w którym uczestniczyło Seicento. Zbiórka pieniędzy dla młodego kierowcy, którzy postrzegany jest jako ofiara rządu, zakończyła się spektakularnym wynikiem – przez wielu ludzi została potraktowana jako manifest polityczny, będący wyrazem sprzeciwu dla PiS.

Co myślicie o rozmawianiu przez wyłączony telefon?

Tagi: #Internet