03.08.2017 11:37

Wysyłanie plików z autodestrukcją

Co trafi do internetu, zostaje w internecie – także prywatne pliki, którymi chcemy podzielić się z przyjaciółmi. Chyba, że użyjemy serwisu, którego nie powstydziłby się Bond. James Bond.

Wysyłanie plików z autodestrukcją
foto: Matt Mets, CC BY-SA 2.0

Po pobraniu ten plik ulegnie samozniszczeniu – informuje Mozilla w swojej nowej usłudze Send. To pilotaż testowy serwisu umożliwiającego prywatne przesyłanie plików.

Korzystanie z Send odbywa się całkowicie bez zobowiązań – nie trzeba tworzyć konta użytkownika ani pobierać rozszerzenia dla przeglądarki. Wystarczy po prostu wejść po adres send.firefox.com i wskazać plik, którym chcemy się podzielić.

Wygenerowany link zadziała tylko raz – po ściągnięciu pliku zostanie on natychmiast wykasowany z serwera, na którym zresztą przechowywany jest w formie zaszyfrowanej.

Nawet jeśli przesłane dane nie zostaną pobrane, to będą dostępne w internecie – dla osoby znającej linka – tylko przez 24 godziny od chwili umieszczenia na serwerze. Trzeba być więc szybkim, żeby móc je pobrać – bądź pozostać wściekłym bez niczego.

foto: materiały prasowe

Maksymalny rozmiar pliku, jaki można przesłać, to 1 GB. Mozilla nie zdradziła, jak długo mają powstać testy usługi ani jakie ma plany rozwoju – nie wiadomo więc, czy Send pozostanie z nami na dłużej, czy będzie można korzystać z usługi tylko przez jakiś czas.

Send to nie jedyne testowane przez Mozillę usługi – fundacja oferuje także możliwość skorzystania z internetowego notatnika, narzędzia pozwalającego na usypianie otwartych kart (i włączanie alarmu, gdy staną się potrzebne) czy też opcję oglądania filmów w formacie „obraz w obrazie”.

Skorzystacie z Send?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet