19.04.2016 10:53

YouTube może transmitować na żywo wideo 360 stopni

YouTube udostępnił opcję przesyłania na żywo obrazu 360 stopni, dzięki czemu właściciele hełmów Virtual Reality będą mogli poczuć się częścią relacjonowanego wydarzenia. Możliwość rozglądania się pod transmitowanej scenie będą mieć także użytkownicy komputerów i smartfonów.

YouTube może transmitować na żywo wideo 360 stopni
foto: kadr z wideo

Filmy pozwalające dowolnie rozglądać się podczas ich oglądania zadebiutowały w serwisie YouTube w marcu 2015 roku. Nie stały się od razu hitem – żeby je w pełni docenić, trzeba było dysponować hełmem wirtualnej rzeczywistości. Te trafiły do sprzedaży dopiero na początku marca 2016 roku (i spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem, co widać po sukcesie HTC Vive), wcześniej wybór ograniczony był do taniego Google Cardboard, wymagającego do działania włożenia smartfona.

Możliwość obejrzenia pełnej sceny mają także użytkownicy oglądający wideo na zwykłym ekranie – mogą manipulować ustawieniem kamery korzystając z przygotowanych przycisków bądź po prostu przeciągając w odpowiednim kierunku obraz.

Postęp techniczny oraz doświadczenie zdobyte podczas produkowania filmów dookólnych pozwoliły na zaoferowanie opcji prowadzenia transmisji na żywo – YouTube zapowiedział, że zamierza użyć tej opcji podczas ostatniego weekendu (23-24 kwietnia 2016 roku) festiwalu Coachella.

Filmy 360 stopni na żywo to nie jedyna nowość ogłoszona przez YouTube – jednocześnie należąca do Google firma wprowadza dźwięk przestrzenny do filmów odgrywanych w serwisie na żądanie. Jak rozwiązanie sprawdza się w praktyce można sprawdzić oglądając kolekcję udostępnionych z tej okazji materiałów.

W oficjalnym komunikacie serwis nie ukrywa, że przywiązuje do nowych opcji dużą wagę.

"

Najbardziej ekscytujące w możliwości przekazywania treści za pomocą wideo 360 stopni jest otwieranie doświadczania świata przed praktycznie każdym. Uczniowie będą mogli uczestniczyć w prezentowanych im wydarzeniach nie wychodząc poza swoją klasę. Podróżnicy mogą znaleźć się w odległych miejscach, a odkrywcy zanurzyć się na wielkie głębokości bez fizycznych ograniczeń narzucanych przez świat. Marzenie o obejrzeniu meczu lub uczestniczeniu w koncercie może się ziścić nawet wtedy, gdy osoba znajduje się daleko od miejsca faktycznego wydarzenia. "

Z możliwości wideo w 360 stopniach z chęcią korzystają muzycy. Soulfly zaprezentował koncertowe nagranie do „Archangel”, a uczestnicy występu Heaven Shall Burn uwiecznili w ten sposób swoją ścianę śmierci.

Jaki koncert chcielibyście obejrzeć w Virtual Reality?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Internet