23.06.2016 10:02

Czy trzeba zaklejać kamerę w laptopie?

Szef Facebooka zakleja obiektyw kamery w notebooku taśmą, tak samo robi dyrektor FBI. Czy Wy też powinniście?

Czy trzeba zaklejać kamerę w laptopie?
foto: facebook.com / Mark Zuckerberg

Mark Zuckerberg postanowił uczcić osiągnięcie przez Instagram granicy 500 mln użytkowników miesięcznie przez pokazanie okolicznościowej fotografii. Internauci przyjrzeli się dokładnie opublikowanemu zdjęciu i podzielili się ciekawym odkryciem.

Jak się okazało, szef Facebooka zakleja taśmą wbudowaną w komputer kamerkę, tak samo robi z mikrofonem. Czyżby wiedział o czymś, o czym nie mają pojęcia zwykli użytkownicy internetu?

Zuckerberg nie jest jedyną wpływową osobą, która została przyłapana na zaklejaniu obiektywu kamery. Do podobnych praktyk przyznał się James Comey, dyrektor FBI. Jego wyjaśnienie jest… ciekawe.

"

Zobaczyłem ten sposób podczas oglądania wiadomości. Zakleiłem kamerę w moim komputerze, gdyż widziałem kogoś znacznie bardziej rozeznanego w technologicznych sprawach, który dokładnie to zrobił. "

Dla sporej grupy internautów ważniejsze od faktu zaklejania kamery była informacja o tym, kto próbuje w taki sposób dbać o swoją prywatność. Pojawiły się oskarżenia o hipokryzję – Facebook zarabia na gromadzeniu i wykorzystywaniu danych o swoich użytkownikach, a wprowadzona w czerwcu 2016 funkcja pozwala śledzić ich działania także w realnym świecie, a nie tylko w internecie.

FBI z kolei traktuje inwigilację jako ważne narzędzie pracy – agencja sama umieszczała na komputerach podejrzanych osób oprogramowanie pozwalające podglądać jego działania kamerą. Pojawiły się także pomysły na ocenianie zagrożenia ze strony danej osoby na podstawie posiadanych przez nią tatuaży.

Czy kamera w notebooku może być niebezpieczna?

Dostęp do kamery internetowej w komputerze ofiary może ją całkowicie obedrzeć z prywatności. Pomyślcie tylko, jakie rzeczy robicie wpatrując się w ekran i w jakim stroju przemieszczacie się po domu. Gdyby tylko ktoś mógł robić zdjęcia – a nawet nagrywać filmy – zapewne większość z nas miałaby się czego wstydzić.

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy – nie ma komputerów (ani smartfonów), do których odpowiednio zmotywowany haker nie potrafiłby się włamać. Jeśli jesteś osobą, na której komputerze znajdują się informacje biznesowe warte miliardy dolarów lub od której zależy bezpieczeństwo całego kraju – nie ma czegoś takiego, jak zbyt dużo bezpieczeństwa. Nawet, jeśli może przypominać to zachowania paranoika.

Jeśli zaś, jak większość internautów, używasz komputera do przeglądania ciekawych stron, oglądania filmów w serwisie YouTube i komunikacji z przyjaciółmi, raczej nie masz się czego obawiać. Pod warunkiem, że korzystasz z sieci z głową. 

Czy da się przejąć kontrolę nad kamerą w komputerze lub smartfonie? Jak najbardziej tak. Nie jest to nawet skomplikowane – trzeba po prostu zachęcić użytkownika do zainstalowania złośliwego oprogramowania.

Atak złośliwego oprogramowania

Próby przemycenia instalacji malware zdarzają się niemal codziennie – część ataków wymierzona jest bezpośrednio w polskich internautów, jak miało miejsce w przypadku rozsyłania wirusa przez Facebooka (przestępcy próbowali zwabić ofiarę informacją o oznaczeniu w filmie) czy podszywaniu się pod aktualizację systemu operacyjnego (przed tym ostrzegał Związek Banków Polskich).

Dobra wiadomość – a właściwie zła – jest taka, że przestępcom nie zależy na dostępie do Twojej kamery. Ich celem są Twoje pieniądze i to na dane logowania do instytucji finansowych polują hakerzy.

Przynoszą im one realne zyski – w kwietniu 2016 roku polska policja rozbiła grupę przestępczą, która dzięki przejętym hasłom ukradła 94 mln zł.

Jak temu zapobiec? Podstawą jest aktualny program antywirusowy oraz… trzeźwe myślenie. Jeśli dostajesz – nawet od znanej Ci osoby – link, który wiedzie do strony chcącej zainstalować jakiś program, nie wyrażaj zgody na jego uruchomienie. W ten sposób nie dołączysz do grona 150 000 polskich internautów, których komputery były w 2015 roku kontrolowane przez przestępców i wcielone w sieci botnet.

Czy zainfekowane komputery mogły przekazywać przestępcom obraz z kamery? Teoretycznie tak. W praktyce jednak jest to bardzo pracochłonne (wymagałoby przejrzenia materiałów wideo od tysięcy użytkowników w celu znalezienia nadającego się do szantażowania) i ma mniejszy potencjał na przyniesienie hakerom przychodów.

Jeśli chcesz więc zaklejać kamerę w komputerze – na pewno nie zaszkodzi to Twojej prywatności. Problem polega na tym, że również nie za bardzo pomoże.

Będziesz zasłaniać kamerę w komputerze?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Facebook #Komputery