09.11.2016 19:26

Jakie tajemnice skrywa komputerowa Arka Przymierza?

Stworzono właśnie jeden z najpotężniejszych pecetów. Twórcy postanowili nawiązać do jego boskich osiągów, dlatego maszyna jako żywo przypomina tytułowy relikt z filmu „Indiana Jones: Poszukiwacze zaginionej Arki”.

Jakie tajemnice skrywa komputerowa Arka Przymierza?
foto: kadr z wideo + Hrabia pejnta

Niedawno prezentowaliśmy działający komputer o kształcie karabinu snajperskiego, tym razem mamy coś dla fanów słynnego filmowego archeologa. Ten pecet ma w sobie tyle mocy, że twórcom odpowiednim zdawało się nadanie mu wizualnego podobieństwa do artefaktu z pierwszego filmu o przygodach Indiany Jonesa, czyli równie niebezpiecznej co legendarnej Arki Przymierza. Jedynie ten boski relikt jest w stanie pokazać, z jak potężnym komputerem mamy do czynienia.

Maszyna o dźwięcznej nazwie Large Pixel Collider (od ang. „Wielki Zderzacz Pikseli”) powstała po miesiącach planowania, przy współpracy PCGamera z Intelem. To już kolejna odsłona LPC, a śmiałkowie, którzy będą mieli odwagę zajrzeć do środka pomimo ryzyka, jakie niesie za sobą kontakt z Arką Przymierza zobaczą tam sprzęt o nieziemskiej mocy.

Jeśli wasza twarz się nie stopi po uchyleniu wieka Arki, w jej wnętrzu znajdziecie dwie karty graficzne Titan X, podkręcony procesor Intel Core-i7 6950X, a także absurdalną ilość RAM-u - 128 GB. Wszystko to działa dzięki potężnemu zasilaniu oraz najwyższej jakości systemowi chłodzenia. Choć według zapowiedzi twórców Arka jest chłodzona krwią, możemy bezpiecznie zakładać, że to jednak woda.

W filmiku przedstawiającym ten bezlitosny komputer o iście boskich parametrach głosu użyczył Wayne June. Gracze mogą go kojarzyć z krwawego i posępnego Darkest Dungeon, które podobnie jak Arka z filmu, wymaga wielu ofiar.

Poniżej zobaczycie, jak prezentuje się osławiony artefakt w nowoczesnej formie:

Komputer zaopatrzono w niezbędne elementy Arki Przymierza - służące do transportu ikonicznego reliktu belki, pozłacaną powierzchnię oraz ręcznie rzeźbione postaci, które sprawują pieczę nad skrytymi w środku komponentami, a w razie potrzeby zapewne odstraszą też rabusiów. W wykonaniu tych ozdób pomogli wydatnie Ron Christianson z Blue Horse Studios oraz Lee Harrington z PCJunkieMods.

To jednak było dla twórców zbyt mało - dlatego postanowili, że Large Pixel Collider nie można będzie uruchomić poprzez zwykły dotyk marnego śmiertelnika. Zamiast standardowego przycisku On/Off pecetowa Arka Przymierza posiada na froncie dwa przełączniki zabezpieczone kluczem - aby ją uruchomić należy przekręcić obydwa klucze jednocześnie. Projektanci chwalą się, że potrzeba dwóch dusz, aby przenieść maszynę i również dwóch, aby ją aktywować.

Bezpieczniej nie zaglądać do środka. Aby zaspokoić jednak Waszą ciekawość poniżej przedstawiamy listę najważniejszych podzespołów:

Procesor: Intel Core-i7 6950X

  • 10 rdzeni podkręconych do 4.0 GHz
  • 25 MB cache
  • Intel Turbo Boost Max Technology 3.0
  • Socket LGA 2011‑3

Karta graficzna: 2x Nvidia Titan X

  • 12GB GDDR5X per GPU
  • 1531 MHz boost clock

Ekran: Acer XB321HK 32-inch 4K G-SYNC

  • 32 cale
  • 2160p
  • Nvidia G-SYNC

Płyta główna: ASUS ROG Rampage V Edition 10

  • sloty PCIe wzmacniane metalem
  • SupremeFX Hi-Fi USB DAC + SupremeFX Audio
  • oświetlenie płyty: 5-zone RGB

Pamięć RAM: 128GB Corsair Dominator Platinum Special Edition DDR4

Pamięć SSD: 2x SSD Intel 750 Series PCIe NVMe 1.2TB

  • prędkość odczytu/zapisu do 2200/1200MB/s
  • 4K random IO 440K/290K IOPS

Dyski twarde: 4x HDD Seagate Barracuda Pro 10TB Helium

Zasilanie: EVGA SuperNova T2 1600W

Chłodzenie: EKWB wodą, custom-built

Obudowa: zmodyfikowana CaseLabs Mercury S8

  • w pełni aluminiowa konstrukcja
  • zintegrowane radiatory

Trzeba przyznać, że w stosunku do podzespołów ten 32 calowy ekran wydaje się być podejrzanie skromny. Możliwe, że mobilność Arki Przymierza i łatwość jej ukrycia w bezpiecznym miejscu była dla twórców priorytetem, dlatego byli zmuszeni ograniczyć gabaryty monitora.

Maciej Daszuta
Tagi: #Komputery