03.04.2017 14:54

Mając smartfona lub komputer łamiesz nowe prawo antyhazardowe

Od 1 kwietnia 2017 roku obowiązuje w Polsce znowelizowana ustawa antyhazardowa. W jej treści znajduje się przepis, według którego czytając te słowa łamiesz prawo – chyba, że uzyskałeś koncesję na używanie smartfona lub komputera u naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego.

Mając smartfona lub komputer łamiesz nowe prawo antyhazardowe
foto: zrzut ekranu

Data wejścia przepisów w życie sugeruje, że możemy mieć do czynienia z żartem – niestety, wystarczy zapoznać się z treścią przepisów, żeby zrozumieć, że mamy do czynienia raczej ze smutną rzeczywistością. Gdyby to był wygłup sejmu, senatu i prezydenta – na pewno skasowałby nasz artykuł o Narodowym Deweloperze Gier tworzącym Symulator kolumny BOR-u 2017 i prężnie działający dziale PR, który informacje promocyjne potrafił umieścić na pierwszych stronach gazet inwestując tylko w Seicento.

Problem z nowym prawem bierze się z definicji urządzenia do gier hazardowych, zawartym w art. 4 punkt 1, podpunkt 3:

"

1. Ilekroć w ustawie jest mowa o:

3). urządzeniu do gier – rozumie się przez to wszelkie urządzenia, z wykorzystaniem których możliwe jest prowadzenie gry hazardowej oraz urządzenia, których działanie wpływa na prowadzenie gier; "

Widzieliście kiedyś aplikację dającą grać w jednorękiego bandytę? Skoro na smartfonie można grać w grę hazardową, jest „urządzeniem do gier” w świetle ustawy antyhazardowej.

Podobnie ma się rzecz z tabletami i komputerami – jeśli można na nich zainstalować program z grami losowymi pozwalającymi stawiać i wygrywać pieniądze, w świetle obowiązujących obecnie przepisów są to wspomniane „urządzenia do gier”.

Na ich użytkowanie trzeba uzyskać pozwolenie lub koncesję – inaczej łamie się prawo. Wskazuje na to art 23a. punkt 1:

"

Automaty do gier, urządzenia losujące i urządzenia do gier mogą być eksploatowane przez podmioty posiadające koncesję lub zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie gier losowych lub gier na automatach oraz przez podmioty wykonujące monopol państwa, po ich zarejestrowaniu przez naczelnika urzędu celno-skarbowego. "

Na razie możemy jednak spać w miarę spokojnie – co prawda posiadanie smartfona, tabletu lub komputera bez zarejestrowania ich w US-C łamie prawo, przepisy nie przewidują za to kar. Chyba, że będziemy mieć zainstalowaną hazardowa aplikację lub otworzoną witrynę z rozgrywkami online.

To kolejne przepisy, które wprowadzają – jak na razie teoretyczną – możliwość delegalizacji korzystania ze smartfonów i komputerów. Opisywaliśmy już prawo, które za posiadanie urządzenia przystosowanego do przeprowadzania ataków hakerskich (a więc na przykład możliwości zainstalowania odpowiedniego oprogramowania) przewiduje nawet 5 lat więzienia oraz konfiskatę majątku.

Uzyskaliście już koncesję na używanie smartfona i komputera?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Komputery