24.10.2017 11:00

TVP kupiła „szpiegującego antywirusa”

Podczas gdy w USA trwa gorączkowy odwrót od oprogramowania antywirusowego Kaspersky, które po przeróbkach wprowadzonych przez rosyjskie służby miało wykradać tajne dokumenty, Telewizja Polska zakupiła przedłużenie 5120 licencji na aplikację.

TVP kupiła „szpiegującego antywirusa”
foto: Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0 PL

Ta historia wygląda jak wyjęta żywcem z telewizyjnych oper mydlanych. Instytucje rządowe w USA reagują na oprogramowanie antywirusowe Kaspersky alergią po ujawnieniu informacji, że aplikacja miała być przejęta przez rosyjskich szpiegów. Zakaz korzystania z rozwiązań rosyjskiego producenta wydał w lipcu 2017 roku amerykański Departament Bezpieczeństwa Krajowego.

Po włamaniu się na serwery producenta i wprowadzeniu do programu nowych opcji rosyjskie służby miały korzystać do woli z możliwości pobierania dowolnych dokumentów z dysków chronionych komputerów – wystarczyło uznać, że są zainfekowane, żeby móc przenieść je do kwarantanny na serwerach Kaspersky’ego.

Amerykanie zostali podobno poinformowani o całej sprawie przez wywiad Izraela, który po włamaniu się do Kaspersky’ego odkrył, że ktoś zrobił to już przed nimi o pozostawił niespodziankę.

Sam Kaspersky zdecydowanie zaprzecza takim doniesieniom – producent uważa, że padł ofiarą amerykańskiego rządu, rozsiewającego nieprawdziwe informacje, i żeby dowieść swojej niewinności proponuje nawet pokazanie kodu źródłowego swojego antywirusa.

W Polsce oficjalnie nic o potencjalnej szkodliwości oprogramowania Kaspersky nie wiadomo – dlatego właśnie w przetargu na system antywirusowy chroniący komputery TVP wybrano Kaspersky Endpoint Security for Business oraz Security Center.

Za przedłużenie licencji aplikacji używanych na 5120 komputerach TVP zapłaciła 181 000 zł. W przetargu na dostarczenie antywirusa chciał wystartować także amerykański Symantec – TVP stwierdziła jednak oficjalnie, że „nie jest możliwe dostarczenie alternatywnego oprogramowania”. Przetarg rozstrzygnięto 12 października 2017 roku.

W przeszłości TVP wykazywała się zdecydowanie dalej idącym zaangażowaniem w tropienie zewnętrznych zagrożeń dla funkcjonowania telewizji narodowej – kłopoty z zasięgiem wynikające z awarii nadajników potraktowano niemal jako próbę zamachu stanu przeprowadzoną przez spółkę z zagranicznym (amerykańskim) kapitałem.

Korzystacie z antywirusa?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Komputery