20.12.2017 11:09

Apple pozwane przez chińskiego producenta odzieży za kradzież logo

Grube odszkodowanie, publiczne przeprosiny oraz zakaz sprzedawania w Chinach produktów ze skopiowanym logiem – takie są oczekiwania chińskiego producenta odzieży, który oskarża Apple o kradzież znaku graficznego.

Apple pozwane przez chińskiego producenta odzieży za kradzież logo
foto: materiały prasowe

Kon – tak nazywa się uważające się za poszkodowane przedsiębiorstwo – złożyło już odpowiedni pozew w sądzie. Wyrok ma zapaść w ciągu kilku najbliższych miesięcy i Apple nie jest wcale faworytem w tym sporze.

O tym, że prowadzona przez producenta iPhone’ów agresywna polityka chronienia własności intelektualnej, marek i zarejestrowanych znaków towarowych (w Polsce o oddanie domeny zostały pozwane delikatesy internetowe a.pl) może źle skończyć się Chinach Apple miało już okazję się przekonać.

Tamtejszy sąd uznał, że lokalny producent jako pierwszy używał nazwy „iPhone” i w związku z tym ma do niej prawo – aczkolwiek tylko do oznaczania akcesoriów do telefonów, głównie pokrowców i etui.

Tym razem sprawa ma się inaczej i dotyczy odświeżonego logo App Store, zaprezentowanego wraz z premierą iOS 11. Producent odzieży zauważył, że stało się ono niemal nie do odróżnienia od jego własnego znaku – jedyną różnicą jest zaokrąglenie końcówek odcinków, podczas gry „w oryginale” pozostają one ostro zakończone.

foto: materiały prasowe

Zakaz sprzedaży, o który wnosi Kon, dotyczy nie tylko iPhone’ów (i to nawet tych, które z iOS 11 są tylko zgodne), lecz także komputerów przenośnych – nowe logo znalazło się także w macOS High Sierra, stosowanym w nowych Macbookach.

Biorąc po uwagę, że Apple może w wyniku wyroku stracić w praktyce dostęp do chińskiego rynku wysoce prawdopodobne wydaje się pójście przez producenta na ugodę. Kwota odszkodowania, którą może dostać chiński producent odzieży, będzie zapewne utrzymana w tajemnicy – można jednak spekulować, że otrze się nawet o miliardy.

Kto ma rację?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Mobile