05.10.2017 13:49

Dźwięk w filmach, czyli wisienka na torcie

Nagrywać w 4K i z HDR potrafi dziś niemal każdy dobry smartfon. Jednak co z tego, jeśli efekt psuty jest przez dźwięk, który brzmi płasko i zwyczajnie źle.

Dźwięk w filmach, czyli wisienka na torcie
foto: Antyradio.pl

Aparaty fotograficzne wykorzystywane w smartfonach stały się tak zaawansowane, że z powodzeniem mogą stawać w szranki z drogimi cyfrówkami. Stało się to możliwe dzięki wykorzystaniu możliwości łączenia danych z dwóch matryc.

Sztandarowym przykładem zastosowania dwóch aparatów fotograficznych do robienia jednego zdjęcia jest Nokia 8 – flagowiec fińskiej marki potrafi nawet ustawiać ostrość zdjęcia już po tym, gdy je się zrobiło. Nawet rok później. Więcej można o tym przeczytać w tekście, w którym wyjaśniamy, co daje użytkownikowi w telefonie podwójny aparat fotograficzny.

Nawet jednak najbardziej plastyczny film, z doskonale ujętym bogactwem kolorów i dynamiką ich zmian, będzie postrzegany jako kiepski, gdy nie będzie mu towarzyszyć dobry dźwięk. Szumy, niewyraźne zarejestrowane słowa nagrywanej osoby – kto nie rozczarował się takim nagraniem, niech pierwszy rzuci smartfonem.

Rozwiązaniem tego problemu okazało się być skopiowanie sposobu na ulepszanie zdjęć i nagrań – dodanie dodatkowych mikrofonów.

Więcej niż stereo

Dwa mikrofony w smartfonach nie są czymś wyjątkowym – ma je każdy model, który nagrywa dźwięk stereo. Rozmieszczone są zazwyczaj na przeciwległych ścianach obudowy, co pozwala nagrać audio w postaci dwóch różnych strumieni i uzyskać efekt żywszego, bardziej naturalnego dźwięku.

Producenci, którzy myślą o (niemal) wszystkim, stosują także zaawansowane metody redukcji szumów – oprogramowanie jest w stanie wykryć, które źródło jest najważniejsze i wygłuszyć pozostałe dochodzące do smartfona dźwięki.

To rozwiązanie w większości przypadków sprawuje się poprawnie, ma jednak swoje ograniczenia – głównym zarzutem, jaki można postawić, jest rejestrowanie tylko dźwięków dochodzących sprzed trzymającego smartfona, w założeniu z miejsca, na które patrzy i które filmuje.

Jeśli ważne źródło znajdzie się w trakcie filmowania poza kadrem, wraz z jego wizerunkiem znikną także towarzyszące mu odgłosy. Chyba, że doda się dodatkowy mikrofon. Ale liczy się nie tylko to, kto ma więcej – ważne jest przede wszystkim to, jak się ich używa.

Nokia OZO Audio – co to jest i dlaczego to chcesz?

Jeden obraz jest wart tysiąca słów, jeden film wraz z dźwiękiem to już chyba ponad 9000. Tak system nagrywania dźwięku stworzony dla Hollywood działa w praktyce:

Jeśli dźwięk stereo wydał Wam się być w porównaniu płaskim to macie rację – system OZO Audio przy wykorzystaniu 3 mikrofonów jest w stanie rejestrować dźwięk 360 stopni. Oznacza to, że każde źródło dźwięku jest odpowiednio spozycjonowane podczas nagrania, i jeśli odgłos dobiega na przykład z tyłu i z lewej strony, to tak będzie słyszany także na nagraniu.

Zaletą OZO Audio jest także nagrywanie zdecydowanie bogatszego otoczenia – na filmie uwieczniany jest nie tylko dźwięki instrumentu znajdującego się bezpośrednio przed nagrywającym, lecz także wokal i inne źródła znajdujące się dokoła.

Tak jak aparat łapie ostrość na fotografowany obiekt, tak system OZO Audio, dzięki funkcji Audio Focus, jest w stanie skupić się na nagrywaniu dźwięków dochodzących z konkretnych miejsc. Najważniejsze jest to, co dzieje się w kadrze, jednak głosy generowane poza nim także zostaną zarejestrowane – po zastosowaniu zaawansowanej redukcji szumów.

Hollywood w Twojej dłoni

Nokia 8 jest pierwszym smartfonem, który obsługuje OZO Audio. System został zaprojektowany przez Nokię z myślą o profesjonalnych zastosowaniach filmowych i został zaimplementowany w kosztującej dziesiątki tysięcy dolarów kamerze dookólnej. Zasada działania zarówno w telefonie, jak i w ultradrogiej, hollywoodzkiej konstrukcji.

Dobry dźwięk znacznie uatrakcyjnia nagrania – będzie to bardzo odczuwalne na przykład podczas transmisji na żywo, gdzie nie tylko będzie można równocześnie pokazać wydarzenie i swoje reakcje dzięki trybowi selfie, ale także przekazać dokładnie, co się słyszy. Bez zagłuszania dźwięków mową.

 Materiał powstał we współpracy z marką Nokia.

Tagi: #Mobile #Nokia