31.10.2017 12:21

Emoji burgera stało się najważniejszym problemem dla Google

Kto robi lepsze burgery – Google czy Apple? Dyskusja tak bardzo rozgrzała internet, że szef wyszukiwarki zadeklarował rzucenie wszystkiego i skoncentrowanie się na poprawieniu emoji cheeseburgera zgodnie ze wskazówkami internautów.

Emoji burgera stało się najważniejszym problemem dla Google
foto: materiały prasowe

Zaczęło się niewinnie – od porównaniu wyglądu emoji burgera w smartfonach pracujących pod kontrolą Androida i iOS.

Nawet niewprawne oko od razu wyłapie znaczne różnice w kompozycji dania. Ustalenie, które składniki powinny być na górze, a które na dole, okazały się jednak być trudniejsze, niż początkowo się spodziewano.

Początkowo wszystko wskazywało na to, że burger przygotowany przez Apple powinien być wzorem, podczas gdy Google zdecydowanie pokręciło kolejność tworzenia cheeseburgera zaczynając od umieszczenia na bułce plastra sera.

Po skonsultowaniu się ze specjalistami okazało się jednak, że ani Google, ani Apple nie stworzyło emoji burgera zgodnie z regułami sztuki.

Wieść o wpadce szybko dotarła do samego szefa Google, który błyskawicznie ocenił sytuację i zadeklarował przesunięcie wszystkich sił i środków na naprawienie burgerowego błędu.

Apple nie skomentowało sytuacji – ale producent iPhone’ów ma inne powody do zmartwień i na pewno nie chce z nich żartować. Okazało się bowiem, że aplikacja kalkulatora podaje błędne wyniki najprostszych działań, co udało nam się uwiecznić na krótkim, ale znaczącym filmiku.

Kto ma rację?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Mobile