06.02.2017 12:05

Hater pomaga znaleźć nienawiść na całe życie

Od nienawiści do miłości nigdy jeszcze nie było tak blisko. Dzięki aplikacji randkowej Hater można poznać osoby, które czystym i bezinteresownym hejtem darzą te same rzeczy. 

Hater pomaga znaleźć nienawiść na całe życie
foto: materiały prasowe

Logo aplikacji może sugerować, że za jej pomocą użytkownicy zabierają się do poszukiwania swojej drugiej połówki od niewłaściwej strony, jeśli jednak nad pomysłem zastanowić się nieco dłużej można dojść do wniosku, że ma ona całkiem sporo sensu.

Szczególnie w Polsce, gdzie narzekanie uznawana jest za naszą cechę narodową - dorobiliśmy się nawet wyspecjalizowanej aplikacji Haterick.

Hater zapożyczył interfejs użytkownika od Tindera, przy czym zamiast przesuwać w lewo lub prawo innych użytkowników aplikacji możemy wyrażać swoją dezaprobatę lub sympatię do pojawiających się na ekranie tematów.

Po odbyciu przez użytkownika sesji profilującej aplikacja randkowa pokazuje osoby, które hejtują zgodnie z nami. Stąd już tylko jeden krok dzieli od znalezienia nienawiści na całe życie.

foto: materiały prasowe

W taki sposób do swojej wizji poszukiwania bratniej duszy przekonuje autor aplikacji Brendan Alper, były pracownik Goldman Sachs:

"

Hater sprawia, że wyszukiwania randek jest bardziej przystępne, zastępując uciążliwe w wypełnianiu ankiety dotyczące osobowości i konieczność dzielenia się historią swojego życia alternatywnym sposobem pokazania swojej osobowości. "

Dzięki programowi możliwe ma być pokazanie prawdziwego siebie, mającego negatywny stosunek do niektórych spraw – ta część naszej osobowości bywa często chowana i odsłaniana dopiero jakiś czas po zawarciu znajomości. Autor aplikacji zauważa także, że zdecydowanie łatwiej jest rozpocząć konwersację gdy ma się temat, którego wspólnie się nienawidzi.

Hater dostępny jest na razie tylko w wersji na iOS – z aplikacji mogą korzystać początkowo tylko mieszkańcy Wysp.

Osoby, które przed Walentynkami odczuwają niedobór relacji damsko-męskich i chciałyby sobie z tym problemem szybko poradzić mogą sięgnąć po ciekawą propozycję opracowaną w Polsce – aplikacja SMARTkiss pozwala łapać randki w sposób podobny do polowania w Pokemon GO. Wystarczy wyjść na miasto i zacząć łapać je wszystkie.

Wolicie wspólną miłość czy nienawiść?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Mobile