12.09.2016 16:24

MSWiA: dzięki rejestracji kart SIM jest bezpieczniej

MSWiA pochwaliło się wynikami wprowadzenia ustawy terrorystycznej i obowiązku rejestracji kart SIM – jest bezpieczniej, bo o 1/3 spadła liczba telefonów o podłożonej bombie. Efekt ten jednak mógł zostać spowodowany znacznym podwyższeniem kar dla „dowcipnisiów”.

MSWiA: dzięki rejestracji kart SIM jest bezpieczniej
foto: materiały prasowe

Ustawa antyterrorystyczna jeszcze przed uchwaleniem budziła wiele kontrowersji. Najbardziej uciążliwa dla Polaków okazała się konieczność zarejestrowania używanego numeru pre-paid na swoje dane osobowe – trzeba to zrobić przed 1 lutego 2017, karty SIM nie przyporządkowane do tej daty do konkretnego nazwiska zostaną wyłączone.

Uciążliwy obowiązek został osłodzony nieco przez operatorów, którzy wyczuli okazję do przeciągnięcia części użytkowników na swoja stronę i zaoferowali w zamian za rejestrację duże bonusy.

Część użytkowników mimo to chciałaby zachować anonimowość – dlatego już kilka dni po wejściu w życie nowych przepisów pojawił się czarny rynek, na którym można bez problemu kupić numer na cudze nazwisko.

MSWiA przekonuje, że wszelkie te trudy nie zostały przez nas poniesione na darmo – w Polsce jest bezpieczniej. Jako potwierdzenie tej tezy przytoczono statystyki dotyczące… telefonów z fałszywymi alarmami o podłożonych bombach.

"

Jak wynika z danych policyjnych, od 1 lipca 2016, czyli od dnia wejścia w życie nowych przepisów, do 31 sierpnia – odnotowano 60 fałszywych powiadomień, czyli o 28 mniej niż okresie od 2 maja do 30 czerwca oraz aż o 48 mniej niż w okresie od 1 marca do 30 kwietnia. "

Komentarz do powyższych danych wygłosił Mariusz Błaszczak, szef MSWiA:

"

Ustawa antyterrorystyczna już przynosi korzyści. Dzięki odpowiednim zapisom udało się ograniczyć liczbę fałszywych alarmów bombowych. To ogromne odciążenie dla służb, które mogą skupić się na innych zadaniach i jeszcze lepiej dbać o bezpieczeństwo Polaków. "

Zapisy ustawy antyterrorystycznej są bardzo surowe, jeśli chodzi o karanie sprawców fałszywych alarmów. W świetle obowiązujących przepisów „dowcipniś” musi liczyć się z wypłaceniem co najmniej 10 000 zł nawiązki na rzecz Skarbu Państwa oraz środek karny w wysokości co najmniej 10 000 zł.

Sprawca może także trafić do więzienia – za fałszywy alarm grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Jak wynika z badania CBOS przeprowadzonego po zorganizowanym w Polsce Szczycie NATO i Światowych Dniach Młodzieży odsetek badanych uważających, że polskie władze są dobrze przygotowane do zapobiegania terroryzmowi wynosi 44%. Przeciwnego zdania jest 33% ankietowanych, co stanowi spadek o 30 punktów procentowych.

MSWiA badało też, jak daleko może się posunąć w działaniach mających zwiększyć ogólne bezpieczeństwo. 90% ankietowanych zgodziłoby się na wzmożone kontrole na granicach, lotniskach i dworcach, 78% zaakceptowałoby zaostrzenie przepisów migracyjnych, a 52% zadeklarowało gotowość poniesienia kosztów w związku z wydatkami na bezpieczeństwo.

Waszym zdaniem rejestracja kart SIM zwiększyła bezpieczeństwo w Polsce?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Mobile