10.05.2017 12:12

MSWiA rozważało zakaz rozmów telefonicznych dla pieszych

Jesteś na drodze – nie rozmawiaj przez telefon. Do tej pory ta zasada obowiązywała tylko kierowców, wygląda jednak na to, że powstał pomysł objęcia zakazem także pieszych przechodzących na przejściu.

foto: Ralf Lotys, CC BY 4.0

Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, propozycja wprowadzenia zakazu została zgłoszona do dyskusji w trakcie planowanych posiedzeń podzespołu ds. Służb mundurowych Rady Dialogu Społecznego.

Wizja przygotowana przez MSWiA ma zakładać zabronienie rozmawiania przez telefon podczas przechodzenia przez ulicę – bliższych szczegółów brak, na przykład informacji, czy dotyczyłoby to wszystkich przejść, czy tylko bez sygnalizacji świetlnej, i czy ban dotyczyłby tylko rozmawiania, czy też każdej czynności wykonywanej na telefonie.

Reakcja MSWiA na wyciek informacji dotyczący projektu była szybka – resort oświadczył oficjalnie, że nic takiego nie mówił ani nawet nie myślał:

"

Nawiązując do dzisiejszego artykułu „Zakaz rozmów na zebrze”, który ukazał się w dzienniku „Rzeczpospolita” MSWiA informuje, że w nie są prowadzone żadne prace wprowadzające zakaz korzystania z telefonów komórkowych na przejściach dla pieszych. Artykuł z dzisiejszej „Rzeczpospolitej” przedstawia zbyt daleko idące wnioski. "

Pomysł, który na pierwszy rzut oka wzbudza zdziwienie i dezaprobatę nie jest jednak pozbawiony sensu. Niebezpieczeństwa czyhające na osoby zapatrzone w ekran swojego smartfona są coraz częściej dostrzegane w miastach, w których pojawiają się specjalne, zatopione w chodniku sygnalizacje świetlne.

W materiałach przygotowanych przez MSWiA miały znajdować się informacje, że wielu użytkowników smartfonów jest od nich wręcz uzależniona i swoim zachowaniem naraża siebie i innych na niebezpieczeństwo – telefony absorbują je do tego stopnia, że nawet nie sprawdzają, czy mogą bez przeszkód przejść na drugą stronę ulicy.

Do rozwiązania tego problemu można podejść na różne sposoby – proponując penalizację korzystania ze smartfona, prowadząc kampanie edukacyjne (na co według oficjalnego komunikatu stawia MSWiA) lub wprowadzając przejścia, które świecą kierowcom po oczach gdy zbliża się do nich przechodzień.

Czy zakaz rozmów dla przechodniów ma sens?

Tagi: #Mobile