23.01.2017 10:24

Nokia 6 niezniszczalna jak 3310

Wygląda na to, że szczęśliwcy, którym udało się zdobyć Nokię 6, będą ze smartfona naprawdę zadowoleni. W sieci pojawiły się pierwsze testy pokazujące, że nowy telefon marki z godnością znosi tortury zarezerwowane do tej pory dla legendarnych modeli 3210 i 3310.

Nokia 6 niezniszczalna jak 3310
foto: kadr z wideo

Pierwszy po latach model firmowany fińską marką sprzedawany był tylko w Chinach – i mimo że przegotowano milion sztuk urządzeń, zakupienie go graniczyło z cudem. Już pierwszego dnia przedsprzedaży klienci zamówili 250 000 egzemplarzy, a w dniu premiery wszystkie wyprodukowane smartfony znalazły właścicieli w mniej niż 60 sekund.

Tak działa magia marki – telefony komórkowe Nokii zyskały sławę niezniszczalnych, a modele 3210 czy 3310 do dziś wspominane są przez właścicieli z nostalgiczną łezką w oku. Reputacja marki została co prawda nieco nadszarpnięta podczas rządów Microsoftu – linia Lumia, działająca pod kontrolą Windows Phone i Windows Mobile, nie zdobyła sobie popularności – jednak fani wiązali duże nadzieje z debiutem pierwszego prawdziwego smarfona Nokii z Androidem (o modelach rodziny „X” zapominamy). Prawa do fińskiej marki wykupiło konsorcjum HMD.

Część w właścicieli Nokii 6 nie mogła doczekać się możliwości sprawdzenia, jak smartfon sprawuje się w nietypowych dla telefonów zastosowaniach, w których model 3310 błyszczał – i okazało się, że zupełnie bez obaw można na przykład łupać nową Nokią orzechy:

Bliższe oględziny smartfona zdradzają, że został on zaprojektowany z myślą o zwiększeniu odporności – na przykład ramki wokół ekranu wykonane są z elastycznego, gumowatego materiału, którego zadaniem jest łagodzenie wstrząsu podczas upadków. Wzmocniono także osłonę wyświetlacza, dzięki czemu podczas spotkania z betonem można spodziewać się co najwyżej pojawienia się niegroźnych rysek, a nie całej pajęczyny oznaczającej stłuczenie ekranu.

Nokia 6 to smartfon ze średniej półki cenowej – cena po przeliczeniu na naszą walutę wynosi około 1000 zł. Za tę kwotę użytkownicy otrzymują procesor Snapdragon 430, 4 GB RAM oraz ekran Full HD o przekątnej 5,5 cala.

Wieści o wytrzymałości Nokii 6 pozwalają mieć nadzieję, że szykowany na rynek europejski model, znany na razie jako Nokia 8, również będzie dawała swoim właścicielom komfort poczucia niezniszczalności.

Ciekawe, jak Nokia 6 poradziłaby sobie w ekstremalnych testach - na przykład wrzuceniu do lawy - jakim poddawane były przez ekscentrycznych właścicieli iPhone'y. Na pewno sprawiałaby dużo problemom użytkownikom, którzy chcieliby zmienić ja na nowszy model - według badań naukowych, podświadomie staramy się uszkodzić posiadane smartfony, żeby mieć pretekst do zakupu nowego.

Kupilibyście sobie Nokię 6?

Michał Tomaszkiewicz