10.10.2016 09:58

Samsung Galaxy Note 7 nie jest już produkowany

Agencje ochrony konsumentów z USA, Południowej Korei i Chin wymusiły na Samsungu wstrzymanie produkcji flagowego smartfona. Oznaczone jako bezpieczne modele także stawały w ogniu.

Samsung Galaxy Note 7 nie jest już produkowany
foto: kadr z wideo

Informacja została podana przez koreańską agencję informacyjną – źródłem jest wysoko postawiony pracownik jednego z dostawców komponentów. Wstrzymanie produkcji jest bezpośrednim następstwem opisywanych w ostatnim czasie problemów z już wymienionymi smartfonami Samsung Galaxy Note 7.

Najbardziej nagłośnionym przypadkiem było zapalenie się wyłączonego zgodnie z instrukcjami linii lotniczych telefonu na pokładzie samolotu – pasażerów i członków załogi udało się bezpiecznie ewakuować. W sprawie prowadzone jest w USA dochodzenie, w którym bierze także udział Samsung.

Producent nie jest jednak skory do poinformowania, czy rzeczywiście niebezpieczeństwo samozapłonu dotyczy także oznaczonych jako bezpieczne modeli – w oficjalnym komunikacie na temat incydentu można wyczytać, że dopóki Samsung nie przebada dokładnie feralnego telefonu, nie odezwie się w sprawie ani słowem.

Galaxy Note 7 mimo wysokiej ceny natychmiast stał się hitem sprzedażowym. Niedługo po premierze – i dostarczeniu klientom 2,5 mln urządzeń – okazało się jednak, że te smartfony mogą przegrzewać się do tego stopnia, że ulegają samopodpaleniu. Samsung dobrowolnie ogłosił akcję wymiany wszystkich zakupionych telefonów – według szacunków, mogło to Koreańczyków kosztować ponad miliard dolarów.

Szybka i sprawna operacja miała uratować markę przed utratą zaufania – Samsung nie chciał, żeby jego telefony kojarzyły się z niebezpieczeństwem dla zdrowia i życia. Gdy wydawało się, że sytuacja została opanowana – nie licząc powstania memów i moda do GTA V, w którym Galaxy Note 7 służy jako bomba – wymienione urządzenia także zaczęły stawać w ogniu.

Doprowadziło to do sytuacji, w której Samsung Galaxy Note 7 może nie być dostępny w sprzedaży wysyłkowej – angielska poczta wydała swoim pracownikom instrukcje, według których mają pytać o zawartość paczki i w przypadku próby wysłania problematycznego telefonu odmawiać świadczenia usługi, nad podobnym zakazem zastanawiają się firmy kurierskie.

Informacja o wstrzymaniu przez Samsunga produkcji zbiegła się z nieoficjalnymi doniesieniami o możliwości przeprowadzenia przez producenta drugiej akcji przywoławczej – wymienione miałyby zostać urządzenia, które klienci dostali w zastępstwie za oryginalne Note 7.

W reakcji na nowe kłopoty Samsunga działający w USA operatorzy komórkowi zadeklarowali, że ich klienci mogą wymienić swoje Note 7 na jakikolwiek telefon z oferty. Na takim ruchu może skorzystać Apple, które już po pierwszych wieściach o wybuchających Samsungach Galaxy Note 7 postanowiło zwiększyć produkcję iPhone’a 7 o 10%.

Z nieoficjalnych doniesień wynika, że Samsung chce jak najszybciej wprowadzić na rynek model Galaxy S8 – jego premiera może się odbyć na początku 2017 roku podczas targów Mobile World Congress w Barcelonie.

A Wy boicie się swoich telefonów Samsunga?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Mobile #Samsung