01.12.2016 12:32

Sprawdź, czy złapałeś najgroźniejszego wirusa na Androida

Gooligan to nazwa złośliwego oprogramowania, które zainfekowało już ponad milion smartfonów z Androidem. Wirus przejmuje kontrolę nad telefonem i w ukryciu instaluje na nim kolejne aplikacje, może także bez ograniczeń korzystać ze sklepu Google Play i Gmaila.

foto: greyweed, CC BY 2.0

To największy wykryty jak do tej pory atak na smartfony z systemem operacyjnym stworzonym przez Google. Według szacunków twórców oprogramowania antywirusowego, każdego dnia przybywa około 13 000 nowych infekcji – luka, która jest wykorzystywana przez wirusa, znajduje się w 74% urządzeń z Androidem.

Narażone są smartfony i tablety z Androidem w wersji 4.x (Jelly Bean i KitKat) oraz 5 (Lollipop). Gooligan ukrywa się w wyglądających niewinnie aplikacjach – ryzyko infekcji występuje przy instalowaniu programów spoza sklepu Google Play. Wirus powstał w sierpniu 2016 roku.

Dzięki temu złosliwemu oprogramowaniu przestępcy instalują każdego dnia ponad 30 000 niechcianych i niebezpiecznych aplikacji, używają także konta Google wykorzystywanego w smartfonie do wystawiania swoim programom entuzjastycznych ocen i zachęcania do ich pobierania.

Gooligan daje przestępcom kontrolę nad Google Photos, Google Play, Google Drive, Google Docs oraz Gmailem – hakerzy mogą wykonywać w nich te same czynności, co prawowici użytkownicy.

O problemie wie już Google – gigant poinformował, że w ramach walki z wirusem Gooligan zaczął wylogowywać właścicieli zarażonych smartfonów przekazując przy tym dokładne informacje, jak zalogować się ponownie po wcześniejszym wyłączeniu wszystkich złośliwych aplikacji.

Producenci programów antywirusowych alarmują, że sytuacja jest poważna. Check Point – firma, która odkryła Gooligana – przygotowała specjalną stronę, na której można sprawdzić, czy posiadane konto zostało zainfekowane. Wystarczy wpisać w formularz adres e-mail, którego używa się w koncie Google na telefonie.

Jeśli okaże się, że Gooligan nas dopadł, należy zgrać na komputer wykonane zdjęcia i filmy, a następnie wykonać czystą instalację systemu (powrót do ustawień fabrycznych).

Największa liczba infekcji został wykryta w Azji – znajduje się tam łącznie 57% zarażonych smar fonów. Na drugim miejscu znajdują się Ameryki (19% infekcji), za którą plasuje się Afryka (15%). Europa broni się najskuteczniej – na Starym Kontynencie odnaleziono 9% zarażonych urządzeń.

W przeciwieństwie do przeprowadzanych w listopadzie 2016 roku ataków na internautów w Polsce, Gooligan jest zagrożeniem ogólnoświatowym. Polacy zmagali się między innymi z plagą doskonale podrobionych powiadomień od Allegro, Play i Poczty Polskiej.

Czy wasz smartfon był zainfekowany?

komentarze
Tagi: #Mobile