10.10.2017 11:57

Szybkie ładowanie Apple szybsze na iPhone’ach, które go nie wspierają

Apple zdecydowało się dodać do nowych iPhone’ów – modeli serii 8 i X – opcję szybkiego ładowania. Jak wynika z testów, po podłączeniu do drogiej, sprzedawanej osobno ładowarki telefon potrafi ładować się dłużej, niż pozbawiony trybu fast charging iPhone 7.

Szybkie ładowanie Apple szybsze na iPhone’ach, które go nie wspierają
foto: kadr z wideo

Szybkie ładowanie to możliwość przyjmowania przez akumulator telefonu prądu o wyższym natężeniu. Skraca to wydatnie czas potrzebny na uzupełnienie energii.

Według deklaracji Apple, po podłączeniu iPhone’a 8 lub iPhone’a 8 Plus do specjalnej ładowarki wystarczy 30 minut, żeby naładować akumulator do 50% pojemności. Internauci postanowili powiedzieć „sprawdzam”.

Przygodę z szybkim ładowaniem nowych iPhone’ów należy zacząć od wizyty w sklepie producenta – trzeba zaopatrzyć się w odpowiednią ładowarkę (wycenioną na 50 dolarów) oraz kabel (w zależności od długości, mogącej wynosić jeden lub dwa metry, wycenionych w polskim sklepie na odpowiednio 129 lub 179 zł).

Ponieważ metrowy kabel wyceniany jest na 25 dolarów, można przyjąć, że w Polsce szybka ładowarka kosztowałaby 259 zł. Komplet niezbędny do cieszenia się szybkim ładowaniem kosztowałby więc 388 lub 438 zł.

Jakie osiąga się dzięki temu rezultaty? W trakcie testów porównawczych, do których użyto iPhone’a 8 Plus i iPhone’a 7 Plus (pozbawionego opcji szybkiego ładowania), pokazały się ciekawe rezultaty:

Jak się okazało, starszy model naładował się dzięki nowej ładowarce szybciej, niż nowy – różnica wynosiła co prawda zaledwie 11 minut, lecz nie jest to wynik, którym Apple będzie się zapewne chciało chwalić.

Po podłączeniu iPhone’a 7 do zwykłej ładowarki zmierzony czas uzupełnienia pojemności akumulatora do 100% wyniósł 4 godziny.

Czy różnica w szybkości ładowania jest warta wydawania 400 zł? Na to pytanie właściciele iPhone’ów będą musieli odpowiedzieć sobie sami. Tak samo, jak na to dotyczące jednoczesnego ładowania i słuchania muzyki na słuchawkach przewodowych – kabelek umożliwiający iPhone’om taką wielozadaniowość kosztuje 140 zł.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Mobile