22.05.2017 10:54

Ta aplikacja nie pozwala robić zakupów po pijaku

Po pijaku nie powinno się robić dwóch rzeczy - dzwonić do byłej i robić zakupów. Przed tym drugim błędem może uchronić DrnkPay - aplikacja płatnicza, która blokuje się po przekroczeniu wyznaczonej liczby promili.

Ta aplikacja nie pozwala robić zakupów po pijaku
foto: materiały prasowe

W wielu z nas alkohol wyzwala wewnętrzne dziecko, które zachwyca się światem i chłonie go bez względu na to, jaka cena widnieje przy danej atrakcji. Po pijaku można robić różne nierozsądne rzeczy, za które przyjdzie płacić - i dosłownie, i w przenośni - na trzeźwo i na poważnie.

Problem ten został dostrzeżony przez przez twórców aplikacji mobilnej DrnkPay, której zadaniem jest zakręcenie kurka z funduszami w przypadku zbyt intensywnego odwiedzania nalewaka w barze.

Jak przekonują autorzy programu, taki problem może spotkać każdego z nas:

Skąd DrnkPay wie, że pora przestać wierzyć w trzeźwość naszego umysłu? Aplikacja łączy się poprzez Bluetooth z alkomatem lub opisywaną już przez nad opaską BACtrack (która zamiast kroków mierzy liczbę osiągniętych promili) - przed każdą transakcją wymagane jest dmuchnięcie lub pobranie danych.

Jeśli okaże się, że jesteśmy pijani - program uprzejmie lecz stanowczo zablokuje dostęp do środków, ratując nas przed wykupieniem podróży życia lub dyskografii Zenka Martyniuka.

Limit upojenia płatniczego ustawiany jest przez użytkownika, który przed wyruszeniem na balety deklaruje, ile poszczególnych trunków chce tego wieczoru wypić. System przelicza to na dopuszczalną liczbę promili (wymagane jest podanie danych dotyczących płci, wieku i wagi), po której odmówi udziału w wydawaniu pieniędzy.

Zablokować można możliwość wykonywania wszystkich transakcji, bądź też tylko wybranych kategorii - na przykład zamówień w pubach i knajpach czy robienia zakupów online.

Jedynym wyjątkiem, działającym nawet po utracie możliwości korzystania z kart, jest opcja zamówienia przejazdy Uberem wprost do domowych pieleszy.

A Wy jakie robicie zakupy po pijaku?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Mobile