23.02.2017 12:42

Tinder chce wyszukiwać miłość Sztuczną Inteligencją

Tinder chce wiedzieć lepiej od użytkowników, jakie potencjalne  znajomości dają szanse przerodzenie się w przyjaźnie i miłosci – i zamierza zatrudnić do tego Sztuczną Inteligencję.

Tinder chce wyszukiwać miłość Sztuczną Inteligencją
foto: materiały prasowe

Aplikacja randkowa podbiła serca singli (i nie tylko) na całym świecie – według danych twórców programu, sięgnęło po niego już 600 mln osób. Sukces Tindera wynika z jego prostoty – wystarczy pokazać, czy jest się zainteresowanym wyświetloną na ekranie osobą, żeby w razie odwzajemnienia sympatii móc się z nią skontaktować.

Osoby pokazywane użytkownikom nie są przypadkowe – za ich wyszukanie odpowiada specjalny algorytm dopasowujący. W przyszłości jednak taka metoda dopasowywania dusz lub ciał może być za bardzo staroświecka, a rolę swatki przejąć Sztuczna Inteligencja.

Jej poszukiwania już trwają – w ramach Swipe Ventures Tinder stara się wyłowić i zakupić przedsiębiorstwa, które opracowały rozwiązania mogące wpłynąć pozytywnie na rozwój aplikacji. Według planów Sztuczna Inteligencja ma zrewolucjonizować randki w przeciągu pięciu lat.

Przedstawiono wizję zintegrowania elektronicznej swatki z cyfrowa asystentką – na przykład Siri. Dzięki temu po zadaniu pytania co ciekawego będzie dziać się na mieście wieczorem będzie można usłyszeć, że w pobliżu mieszka ktoś interesujący i mający podobny gust muzyczny, a akurat odbędzie się koncert kapeli, która wspólnie się lubi i otrzymać propozycję zlecenia zakupu biletów.

Giganci internetowi, tacy jak Google i Facebook, wykorzystują zaawansowane algorytmy do tworzenia profili użytkowników i serwowania im reklam, które mają największe szanse na ich zainteresowanie. Tinder chce posunąć tę technologię o krok dalej i wskazywać osoby, które chciałoby się kliknąć mogą okazać się prawdziwą drugą połówką. Facebook chwalił się już, że wie jeszcze przed swoimi użytkownikami, że zaczynają się zakochiwać.

Szukać miłości w świecie pełnym technologii można na wiele różnych sposobów – Polacy wymyślili na przykład aplikację SMARTkiss, dzięki której randki można łapać niemal jak pokemony w Pokemon GO. Miłość życia można znaleźć także dzięki nienawiści - aplikacja Hater pozwala znaleźć osoby, które żywią negatywne uczucia w stosunku do tych samych zjawisk.

W dalszej przyszłości ludzie mogą zakochiwać się w robotach obdarzonych Sztuczną Inteligencją – futurolodzy przekonują, że pierwsze śluby między człowiekiem i maszyną będą zawierać nasze dzieci.

Szukaliście miłości przez internet?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Mobile