15.03.2017 13:59

iPhone 7 z systemem Windows XP

Niektórzy chcą po prostu, by świat płonął – trudno wskazać inny powód, dla którego chciałoby się uruchamiać Windows XP na iPhonie 7. I to bez konieczności przeprowadzania jailbreaka.

foto: zrzut ekranu

Zademonstrowany we wrześniu 2016 roku iPhone 7 okazał się być najwydajniejszym smartfonem mającym premierę w ciągu tamtych 12 miesięcy – była to przede wszystkim zasługa mocnego procesora A10.

Pod względem wydajności jednostka ta nie ustępowała desktopowym procesorom Intela sprzed kilku lat – a już te były wielokrotnie szybsze, niż wskazywane jako minimum sprzętowe dla Windowsa XP.

Dzięki temu uruchomienie komputerowego systemu operacyjnego Microsoftu na smartfonie Apple okazało się być czystą formalnością. O taki wyczyn może pokusić się praktycznie każdy – do cieszenia się Windows XP na iPhonie 7 nie trzeba bowiem wcale wykazywać się zdolnościami hakerskimi czy łamać zabezpieczeń systemu.

Wystarczy zainstalować emulator i dysponować obrazem systemu sprzed 15 lat:

Użyto iBoksa, który co prawda wciąż znajduje się w fazie beta, ale – jak widać na załączonym wideo – radzi sobie z udawaniem procesora x86 (architektury używanej w procesorach dla komputerów) całkiem sprawnie.

Jedynym mankamentem jest niska rozdzielczość oferowana przez emulowaną kartę graficzną, przez co system jest pozbawiony charakterystycznych kolorów – prace nad poprawkami cały czas trwają.

To nie pierwszy raz, gdy entuzjaści łączą w jednym urządzeniu dwa przeciwstawne światy. Wcześniej udało się między innymi uruchomić Windows 95 na zegarku Apple.

Duże wrażenie robi możliwość grania w Wiedźmina 3 na miniaturowym Game Boyu – tutaj jednak autor gadżetu uciekł się do małego oszustwa.

Czy Wy też wolicie korzystać z Windows na sprzęcie Apple?

Tagi: #Mobile