11.04.2016 14:37

TOP 10 ekstremalnych testów iPhone’a

Gdy chcemy poznać opinię na temat interesującego nas modelu iPhone’a, szukamy zazwyczaj informacji o szybkości działania, jakości wykonania czy długości pracy na baterii. Wśród całej rzeszy planowanych z rozsądkiem testów są jednak także takie, w które ciężko uwierzyć.

TOP 10 ekstremalnych testów iPhone’a
foto: kadr z wideo

Wyjątkowe twierdzenia potrzebują wyjątkowych dowodów. Czasem deklarowanych przez producentów cech telefonów nie sposób sprawdzić stosując ustalone reguły gry. Entuzjazm i metodyczność testerów znęcających się nad smartfonami wzbudza z jednej strony ciekawość, z drugiej zaś… lekkie obawy.

Co jednak najciekawsze, przeprowadzane testy nie służą tylko zaspokojeniu destruktywnych zapędów – wiele razy można się zdziwić, jakie tortury są w stanie wytrzymać nowoczesne i kruche zdawałoby się konstrukcje.

Pamiętajcie – ci wszyscy ludzie robią to w internecie po to, żebyście nie czuli potrzeby wykonywania podobnych eksperymentów w domu!

Pomysły na ekstremalny test iPhone’a (telefon wytrzymuje zazwyczaj tylko jeden taki sprawdzian), pojawiają się dziś praktycznie co chwila - jest jednak kanał, który podobne bezeceństwa wyczyniał zanim jeszcze stało się to modne.

10. Blenderoodporność

Pomysł na promocję blenderów przez sprawdzanie jak poradzą sobie z rozczłonkowaniem różnych przedmiotów okazał się być strzałem w dziesiątkę i zainspirował dziesiątki, jeśli nie setki naśladowców, poświęcających najnowsze smartfony na ołtarzu ciekawej, ale całkowicie bezużytecznej wiedzy.

Czy to się zmiksuje? Spoiler alert – oczywiście, że tak! Oglądanie, jak pozostające obiektem westchnień wielu osób smartfony przerabiane są bezwzględnie na kupkę nierozpoznawalnych drobin jest jednaj na swój sposób fascynujące.

Tak przynajmniej myślą miliony osób, które śledzą odpowiedź na pytanie „Will it Blend?”. Pamiętacie, w jakim przypadku padła odpowiedź przecząca?

9. Ognioodporność

Odporność na wodę staje się powoli standardem – smartfon może być używany bez przykrych konsekwencji w deszczu, a czasem nawet pod prysznicem. Niektóre z dostępnych modeli chwalą się wodoszczelnością, dzięki czemu dłuższe zanurzenie nie wpłynie na ich działanie.

Podtapianie iPhone’a wydaje się więc niemalże nudne – co to za radość z testowania, gdy z góry wie się, że telefon nie uklęknie przed ustalającym zasady gry. Skoro woda nie zrobi mu krzywdy, może warto przekonać się, jak iPhone zareaguje na odrobinę ognia?

Uszkodzeń ekranu można się było oczywiście spodziewać, jednak fakt nagrywania całego zajścia przez kamerę iPhone’a oraz jego uruchomienie się po wszystkim sprawia, że na amerykański sprzęt będzie się spoglądać z nieco większym szacunkiem.

8. Czołgoodporność

Na początku należy ustalić jedną rzecz - tak, pojazd widoczny na wideo nie jest czołgiem, tylko brytyjskim transporterem opancerzonym FV432. W praktyce oznacza to, że nacisk wywierany przez gąsienice jest nieco mniejszy niż w przypadku czołgu.

Nawet jednak nieco łagodniejsze potraktowanie przejeżdżanego iPhone’a (transporter waży 15 ton, Twardy jest 3 razy cięższy, Leopard 2 ma wagę niemal 4 razy większą) nie ma raczej wpływu na końcowy rezultat testu.

Jak widać, przy odrobinie szczęścia gąsienice opancerzonego pojazdu nie zniszczą smartfona całkowicie. Wygląda na to, że nadepnięcie na telefon będzie bardziej bolało nas, niż urządzenie.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Apple #TOP