23.02.2017 09:50

Kablówki mają donosić na klientów w sprawie abonamentu RTV

Klienci telewizji kablowych i satelitarnych mają być ścigani przez dostawców o zgłoszenie rejestracyjne odbiornika TV lub oświadczenie o jego wcześniejszym złożeniu. Pozyskane informacje mają być przekazywane do Poczty Polskiej, która sprawdzi czy był płacony abonament.

Kablówki mają donosić na klientów w sprawie abonamentu RTV
foto: Alexandre Normand, CC BY 2.0

Taki zapis znalazł się w projekcie nowelizacji ustawy abonamentowej opracowywanej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Celem wprowadzanych zmian jest uszczelnienie przepisów i zwiększenie ściągalności opłat za posiadanie odbiorników RTV – abonament płaci tylko niewielka część zobowiązanych do tego gospodarstw domowych.

Pierwszym pomysłem na zwiększenie budżetu mediów narodowych było zastąpienie abonamentu RTV opłatą audiowizualną. Według projektu, który miał wejść w życie w 2017 roku, za jej pobór mieli odpowiadać dostawy energii, którzy dopisywaliby odpowiednią kwotę do rachunku.

Przepisów nie udało się uchwalić, gdyż interweniowała Unia Europejska – zmiany w prawie były tak znaczące, że trzeba byłoby je skonsultować z przedstawicielami wspólnoty. Projekt został więc wstrzymany, a rządzący starają się znaleźć inny sposób na wyciągnięcie z kieszeni Polaków pieniędzy na utrzymanie mediów narodowych.

Pojawił się pomysł ukrycia abonamentu w podatku dochodowym, a Telewizja Polska postulowała, żeby po prostu założyć, że każdy posiada telewizor lub odbiornik radiowy i ma za to płacić – chyba, że uda mu się udowodnić, że jest inaczej.

Chęć włączenia płatnych telewizji w proces pobierania opłaty abonamentowej nie jest nowy – jeszcze w 2016 roku od twórców przepisów dochodziły sygnały, że jeśli ktoś wykupuje dostęp do kanałów telewizyjnych, to przecież na czymś musi je oglądać.

Jak dokładnie będzie wyglądać mechanizm przekazywania informacji o klientach dowiemy się, gdy resort pokaże ostateczny projekt przepisów. Na razie wiadomo tylko, że ma to się odbywać zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych.

Pomysł zaangażowania płatnych telewizji w donoszenie o posiadaniu telewizora (lub innego urządzenia umożliwiającego odbieranie sygnału TV) może okazać się szczególnie uciążliwy dla osób, które do tej pory stroniły od wypełniania obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej – Poczta Polska może za to wlepić karę 1500 zł. W całym kraju toczy się kilkaset tysięcy takich postępowań.

Pisaliśmy o sekretnym sposobie, który pozwala podobno wykręcić się od uiszczania takiej opłaty - wystarczy do tego jedno proste pismo skierowane do Poczty Polskiej.

Płacicie abonament RTV?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #TV