07.03.2016 15:22

Jerzy Zelnik: Współpracowałem być może z kontrwywiadem

Współpracowałem, ale nie z SB, być może z kontrwywiadem - mówi Radiu ZET Jerzy Zelnik. Według naszych informacji w Zbiorze Zastrzeżonym IPN zostały odnalezione teczki aktora. Zelnik przeprasza i tłumaczy się z, jak mówi, "błędów młodości".

Jerzy Zelnik: Współpracowałem być może z kontrwywiadem
Foto: PAP

- Zostałem wciągnięty na rok, przepytywano mnie na temat szkolnego kolegi z liceum. W swojej niedojrzałości politycznej, wychowany optymistycznie na temat Polski, myślałem, że socjalizm może mieć ludzką twarz, popełniłem grzech takiego naiwnego patriotyzmu i stąd krótka współpraca - powiedział Jerzy Zelnik w rozmowie z dziennikarzem Radia ZET Mariuszem Gierszewskim.

- To nie było z SB, być może z kontrwywiadem, tam były wtedy jakieś afery szpiegowskie. Nie znam tych papierów, musiałem głupio zrobić - przekonywał aktor.

Zelnik zapewnia, że nie będzie mataczył. Powiedział, że "będzie w prawdzie, bo trzeba spowiadać się z błędów młodości. Miał wtedy 18 lat i był młodym człowiekiem".

Aktor pytany, dlaczego do tej pory nie ujawnił faktu współpracy, stwierdził, że "pamięć go zawiodła".

- Gdybym pamiętał, to już dawno bym się przyznał, że mogłem kogoś skrzywdzić. Z góry przepraszam, jeżeli mogłem kogoś skrzywdzić - powiedział Jerzy Zelnik.

Mikołaj Szewczyk
Tagi: #Polska