Muzoteka
Hunter
Swoje przeznaczenie zaczął wypełniać w roku 1986, kiedy drogi Pawła (Drak) Grzegorczyka (gitara) i Grzegorza (Brooz) Sławińskiego (perkusja) skrzyżowały się ze sobą. Pierwszy koncert miał miejsce w szczytnieńskim MDK. Z czasem koncertów zaczęło przybywać, a od roku 1991 grupa zaczęła grać również w Niemczech, gdzie Łowcy wyjeżdżali prawie co roku. Zespół bardzo długo szukał wokalisty, pojawili się na krótko Czarek Studnia, Michał Grzymysławski. W końcu rolę wokalisty przejął Drak.
Z lat '93-'95 można wyróżnić ważniejsze koncerty: Sopot '94 (molo), Mannheim Rock, Mettmann Rock Me, trasa koncertowa obejmująca Mutterstadt, Neustadt, Mannheim, kilka koncertów podczas trasy z Katem, koncerty z Acid Drinkers, uczestnictwo w finałach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (Poznań, Olsztyn).Demówki nagrywane w początkowych latach działalności zespołu były rozprowadzane na koncertach, pocztą pantoflową. Pierwsza została nagrana w Szczytnie, w Sali prób, druga zaś była kompilacją koncertu w Węgorzewie oraz suity "Requiem". Po jednym z koncertów w Niemczech Hunter otrzymał propozycję nagrania płyty w APN Studio Neustadt GmbH. W tym samym czasie "Drak" na pół roku przeobraził się w "Paulo", by zastąpić przebywającego w szpitalu "Litzę", w szeregach Acid Drinkers. Kilkanaście dużych koncertów, które razem zagrali zostało częściowo zarejestrowanych i wyemitowanych przez telewizję ogólnopolską (np. w "Lalamido") i regionalną. Dzięki współpracy z Acid Drinkers coraz więcej osób zaczęło interesować się mało jeszcze znaną kapelą. Po współpracy z Acid Drinkers Hunter rozpoczął trasę promującą "Requiem" (pierwszy etap - Mazury). Wydawcą albumu była firma Meridian Publishing, założona na potrzeby zespołu (trzeba było jakoś usankcjonować sprzedaż płyt i kaset, dlatego też Hunter wymyślił firmę i został własnym wydawcą).
Rok 1995 okazał się być dla Huntera pomyślny. Ich utwory zaczęły pojawiać się w ogólnopolskich i lokalnych stacjach radiowych, a płyta "Requiem" doczekała się wielu pochlebnych recenzji w takich pismach jak: "Brum", "Gitara i Bas", "Sztandar Młodych". W kategorii "Zespół roku" i "Płyta roku" w podsumowaniu Superexpressu w ocenie czytelników znalazł się na drugiej pozycji ustępując jedynie Vaderowi. Również w piśmie "Gitara i Bas" w kategorii "Najlepsza płyta gitarowa roku 1995" zespół z albumem "Requiem" zajął drugie miejsce tym razem ustępując "Infernal Connection" Acid Drinkers, ale wyprzedzając grupy Illusion czy Kobong. Chcąc uhonorować zaproszono Pawła na finałowy koncert "Gitarowy Top '95", gdzie wystąpił u boku Acid Drinkers w warszawskiej Sali Kongresowej. Muzykę Huntera sklasyfikowano jako power metal, a sam zespół okrzyknięto wtedy polską Metalliką. Połączenie świetnej realizacji studyjnej z doskonałym warsztatem muzyków ukazanych na "Requiem" zostało docenione przez recenzentów. W 1996 roku Hunter zagrał przed kilkudziesięciotysięczną publicznością podczas Przystanku Woodstock już jako kwartet.
Brak wydawcy z prawdziwego zdarzenia spowodował, że nagrywanie nowego albumu odwlekało się z roku na rok. Fani jednak nie zapomnieli o zespole i w plebiscycie zorganizowanym przez "Gitarę i Bas" w 1999 roku na "100 solówek wszechczasów made in Poland" solo do "Freedom" znalazło się na 7 miejscu w ocenie czytelników, co było miłym zaskoczeniem dla Huntera. W lipcu roku 1999 odbył się w Gdyni "Gitarowy Top '98", na którym Hunter zaprezentowali swój nowy program wśród najlepszych polskich gitarzystów. W sierpniu '99 pojawił się wyprodukowany przez jednego z najzdolniejszych polskich producentów i realizatorów Andrzeja Karpa oraz Piotra Zygo, pierwszy zwiastun drugiej płyty zatytułowany "Kiedy Umieram...". Początkowo miał on trafić na składankę poświęconą śmierci dwóch nieżyjących kolegów z branży metalowej z Olsztyna. Pod znakiem zapytania stała również data nagrania albumu studyjnego, dlatego też Hunter zdecydował się wykorzystać materiał z Przystanku Woodstock '96 dokładając do tego jako bonus studyjną wersję "Kiedy Umieram..." oraz dwa teledyski. Płyta ukazała się w 2001 roku nakładem wytwórni Rubicon.
Prawdziwą rewolucję Hunter może zawdzięczać teledyskowi do "Kiedy Umieram..." nagranemu na początku 2002 roku przy okazji koncertu charytatywnego w Szczytnie. "Kiedy Umieram..." wojował równie dzielnie zarówno na falach radiowych jak i w telewizji. Przez 2 miesiące okupował 1. miejsce na liście Viva Rock, gdzie trafił od razu z propozycji do listy i był pierwszym w jej historii polskim zespołem. Zespół zaczął grać więcej koncertów, na których zaczęło pojawiać się coraz więcej fanów, a zainteresowanie kapelą w mediach znacznie wzrosło. Ogromną radość Hunter sprawił fanom występując podczas Przystanku Woodstock 2002 przed blisko 300 tys. publicznością.
7 sierpnia 2002 roku rozpoczęło się nagrywanie materiału na nową płytę, której produkcją zajął się Andrzej "Aka" Karp. W 2005 roku zespół podpisał swój pierwszy kontrakt z wytwórnią płytową TC Music. Jej nakładem ukazała się ich kolejna płyta p.t.:T.E.L.I. Po premierze wyruszyli na rewelacyjnie przyjętą promocyjną trasę koncertową po Polsce. Jej drugim, szczególnym etapem stały się trwające do 2006 roku koncerty z okazji 20-tych urodzin kapeli. Do wyjątkowych należał też ich występy przed Soulfly w lipcu 2005. 19 grudnia 2005 r. światło dzienne ujrzała angielska wersja „T.E.L.I.”, która czyni Hunter najlepszym polskim soul metalowym towarem eksportowym.
źródło: http://www.metalmind.com.pl/, http://www.hunter.art.pl/