13.04.2018 15:45

6 przerażających zbiegów okoliczności, w które trudno uwierzyć

Wierzycie w przeznaczenie albo zbiegi okoliczności? My do tej pory byliśmy dość sceptyczni, ale te historie naprawdę dają do myślenia.

6 przerażających zbiegów okoliczności, w które trudno uwierzyć
foto: Shutterstock

Piątek trzynastego to dla ludzi przesądnych dzień, w którym prawdopodobieństwo jakiegoś pechowego incydentu czy wręcz tragedii jest największe. Osoby przesądne, by nie powiedzieć zabobonne uważają, że w życiu nie ma miejsca na przypadki. Nawet coś, co wygląda na całkowity zbieg okoliczności, wydaje się być dla nich zaplanowanym wcześniej działaniem złych mocy.

Przedstawiamy Wam 6 zbiegów okoliczności, które wydają się tak nieprawdopodobne, jakby wyszły spod pióra twórców horrorów o wyjątkowo bujnej fantazji. A jednak wydarzyły się naprawdę. Aż chce się powiedzieć: „Przypadek? Nie sądzę”.

1. Bliźniacze morderstwa

shutterstock_64629550

27 maja 1817 roku niedaleko Erdington w Anglii znaleziono ciało ofiary morderstwa. Brutalnie zamordowana kobieta nazywała się Mary Ashford. Dokładnie 157 lat później historia zatoczyła koło. 300 metrów od miejsca, w którym odkryto ciało Mery, leżało ciało młodej dwudziestoletniej kobiety, Barbary Forrest. Co więcej, w obu przypadkach 26 maja przypadło święto Zielonych Świątek. Ale na tym nie koniec strasznych zbiegów okoliczności. Mary i Barbara urodziły się tego samego dnia, a w dniu morderstwa były w odwiedzinach u swoich przyjaciół.

2. Zły omen dla filmu „Omen” Richarda Donnera

Omen-kadr-z-video

Dziwne zbiegi okoliczności przydarzały się ekipie, która kręciła dwie części kultowego horroru „Omen” Richarda Donnera. Po rozpoczęciu zdjęć odtwórca roli Roberta Thorna, Gregory Peck zarezerwował sobie lot, lecz w ostatniej chwili musiał zmienić rezerwację. Miał dużo szczęścia – samolot, którym miał lecieć pierwotnie nie doleciał do celu, w wyniku katastrofy zginęli wszyscy podróżujący nim pasażerowie. Ten drugi lot również okazał się pechowy - samolot z Los Angeles do Londynu, którym leciał aktor został trafiony przez piorun. Osiem godzin później to samo spotkało samolot ze scenarzystą Richardem Seltzerem na pokładzie.

Lotnicze przygody ekipy na tym się nie skończyły. Ekipa do nakręcenia kilku scen postanowiła wynająć prywatny odrzutowiec. Firma czarterowa przełożyła jednak rezerwację, bo wszystkie miejsca wcześniej wykupili biznesmeni. Po starcie samolot rozbił się na drodze, uderzając w samochód, który z kolei uderzył w inny samochód. Pasażerami auta była żona i dziecko… jednego z pilotów odrzutowca. Restauracja, w której umówili się na obiad producent filmu Harvey Bernhard i reżyser Richard Donner, została wysadzona w wyniku ataku terrorystycznego. To samo spotkało stację metra, na którą właśnie szli po tym, jak obiad nie doszedł do skutku.

Kilka razy opatrzność czuwała nad ekipą filmową, ale niestety, z filmem związane były też tragedie. Kilka tygodni przed rozpoczęciem zdjęć, samobójstwo popełnił syn Pecka. W trakcie kręcenia filmu zginął także treser zwierząt rozszarpany żywcem przez dwa lwy. Odpowiedzialny za efekty specjalne John Richardson po ukończeniu pracy nad Omenem pojechał do Holandii. Podczas podróży jego samochód miał wypadek, w którym zginęła jego dziewczyna. Obcięło jej głowę - tak jak Davidovi Warnerowi w Omenie, dzięki efektom specjalnym Richardsona. Co dziwne, do wypadku doszło kilka kilometrów od miasteczka... Ommen.

3. Klątwa samochodu Jamesa Deana

james dean

Amerykański aktor filmowy, telewizyjny i teatralny, dwukrotnie nominowany do Oscara, James Dean, zginął w wypadku samochodowym w 1955 roku. Na zawsze pozostał gwiazdą popkultury, archetypem buntownika i ikoną kina. Jego Porsche, w którym tragicznie zginął aktor owiane jest legendą tak samo jak właściciel.

Po wypadku samochód zabrano do warsztatu i naprawiono. Podczas naprawy silnik spadł na nogi mechanika i zmiażdżył mu nogi. Feralny silnik kupił pewien lekarz, który zamontował go w swoim sportowym samochodzie. Właściciel tego auta również uległ śmiertelnemu wypadkowi. Warsztat, w którym naprawiano samochód, całkowicie spłonął, lecz samochód Deana jako jedyny ocalał z pożaru. Kilka lat później „zabójcze auto” pokazano na wystawie, na której mocowania pojazdu zerwały się i uderzyły kobietę, której pękło biodro. Ale na tym nie koniec. Przyczepa, na której przewożono wrak, odpięła się i wjechała w wystawę sklepową. Po tym incydencie samochód ... ukradziono i przepadł raz na zawsze.

4. Wędrująca trumna aktora

shutterstock_554702932

W 1899 roku, podczas pobytu w Galveston w Teksasie, zmarł aktor Charles Francis Coghlan. Mężczyzna poważnie się rozchorował i czując, ze zbliża się jego koniec, poprosił o pochówek w rodzinnych stronach. Niestety odległość między Wyspami Księcia Edwarda, skąd pochodził, a Teksasem była zbyt duża. Ciało zostało zatem złożone w ołowianej trumnie i pochowane na miejscu. Rok po jego śmierci, w 1900 roku przez Galveston przeszedł huragan, który zalał i zniszczył cmentarz. Granitowa krypta została roztrzaskana, a ołowiana trumna zaginęła. Osiem lat później rybak z Wysp Księcia Edwarda zauważył trumnę pływającą przy wybrzeżu. Była to trumna Charlesa Coghlana, który wreszcie „wrócił do domu”. Koniec końców, aktor został pochowany w pobliskim kościele, w którym jako dziecko został ochrzczony.

5. Panna niezatapialna

titanic-tonie

 

Violet Jessop, stewardesa i pielęgniarka, jako jedyna przeżyła wypadki i katastrofy wszystkich trzech linowców typu Olympic. Kobieta urodziła się 2 października 1887 roku nieopodal Bahia Blanca w Argentynie. W wieku 24 lat podjęła pracę na Olympicu. 20 września 1911 roku ten ponoć niezatapialny kolos wyruszył w swój piąty rejs do Nowego Jorku. Nieopodal wyspy Wight u wybrzeży Anglii jego kapitan, Edward J. Smith postanowił pościgać się z krążownikiem HMS Hawke. Do tej pory nie wiadomo, po co kapitan pasażerskiego statku podjął to ryzyko. Statki zderzyły się, a w boku Olympica zostały wyrwane dwie dziury. Statek miał uszkodzone dwa wodoszczelne przedziały i decyzją kapitana Smitha został odholowany do portu w Belfaście. Nasza bohaterka uniknęła śmierci i została przeniesiona wraz 246 członkami załogi na pokład Titanica – nowo wybudowanego, siostrzanego liniowca należącego do White Star Line. Chyba nie musimy pisać, jak zakończył się rejs Titanica. I tym razem Violet Jessop udało się przeżyć, a na dodatek uratować małe dziecko.

Myślicie że to koniec przygód Violet Jessop? Violet, której morza i oceany okazały wyjątkowe względy, w 1916 roku znalazła się na pokładzie HMS Britannic, który natrafił na minę i zatonął na Morzu Egejskim. Kiedy statek tonął, wyskoczyła z łodzi ratunkowej, aby uniknąć wciągnięcia przez śruby. Weteranka zatonięć przed opuszczeniem Britannica zabrała z kabiny swoją szczoteczkę do zębów. Powiedziała później, że szczoteczka była jedną z rzeczy, których najbardziej jej brakowało w szalupie po katastrofie dwóch poprzednich statków.

6. Edgar Allan Prorok

edgar allan poe2

„Przygody Artura Gordona Pyma” to jedyna ukończona powieść, amerykańskiego pisarza Edgara Allana Poego, opublikowana w 1838 roku. Przyszły mistrz horrorów opisał w niej historię zagubionego na morzu statku, którego zdesperowana załoga zdecydowała się poświęcić kogoś spośród siebie na posiłek. Wybór pada na Richarda Parkera – jednego z buntowników, który zostaje zabity i poćwiartowany.

Dalsza historia jest wręcz nie do uwierzenia. Jest rok 1884. Tonie statek Mignonette, płynący z Anglii do Australii. Z całej załogi ratują się tylko 4 osoby, wśród nich młody człowiek o nazwisku ... Richard Parker. Parker, nie mogąc znieść pragnienia, pije morską wodę i poważnie choruje. Współpasażerowie postanawiając skrócić jego męki, a jednocześnie zwiększyć własne szanse na przeżycie, zabijają go i zjadają.

Mężczyzn odnalazł inny statek - po powrocie do Anglii stanęli przed sądem. Jednak wtedy nikt nie zauważył powiązań miedzy proroczą powieścią i przerażającym wydarzeniem na morzu. Ta dziwna historia została odkryta lata później przez Nigela Parkera, dalekiego kuzyna Richarda.

Romana Makówka
Tagi: #adrenalina #Archiwum Tajemnic