28.08.2018 12:37

Czwarta tajemnica fatimska: Antychryst i sąd ostateczny. Matka Boska ujawniła proroctwo dziewczynce z Polski?

Od lat krążą pogłoski o istnieniu czwartej tajemnicy fatimskiej. Czy to możliwe że Maryja zdradziła jej treść dziewczynce z Polski? Ponoć dziesięciolatka była świadkiem kilku objawień, a tym samym poznała dalsze losy świata.

Tajemnica Fatimska
foto: shutterstock.com

Tajemnicze przepowiednie od zawsze budzą ogromne zainteresowanie. Większość ludzi marzy bowiem o tym, by poznać przyszłość świata oraz całej cywilizacji. Dlatego też wielu studiuje dawne proroctwa i próbuje w nich znaleźć jakiekolwiek odniesienia do historii ludzkości. Pisaliśmy już wcześniej o przepowiedniach królowej Saby zwiastujących koniec świata, wierszu z Tęgoborza oraz rozmaitych wizjach końca świata. Teraz pora na zagadkę objawień maryjnych. Czy w Polsce właśnie odkryto istnienie czwartej tajemnicy fatimskiej?

Tajemnice fatimskie - proroctwa Maryi

13 maja 1917 trójka pastuszków z Fatimy - Łucja dos Santos oraz rodzeństwo Franciszek i Hiacynta Marto - bawiła się na polanie. W pewnym momencie ich oczom ukazała się Matka Boska, stojąca na pobliskim dębie. Jak opisywała Łucja była ona ubrana w białe szaty i „promieniejąca światłem czystszym i intensywniejszym od kryształowego pucharu z wodą, prześwietlonego promieniami słonecznymi”. Maryja wówczas ukazała im obraz piekielnych czeluści, do której trafiają duszę wszystkich grzeszników.

Do kolejnych objawień dochodziło dokładnie co miesiąc i trwały one do 13 października 1917 roku. Matka Boska zapowiedziała wybuch drugiej wojny światowej, do którego miało doprowadzić szerzenie przez Rosję swoich błędnych nauk po świecie. Maryja wspomniała również o prześladowaniach Kościoła oraz wielkim cierpieniu papieża. Wojnę miało poprzedzać pojawienie się na nocnym niebie tajemniczych świateł - w styczniu 1938 roku w wielu miejscach świata odnotowano pojawienie się silnej zorzy polarnej.

Trzecia tajemnica fatimska

Przez lata wierzono, że istnieją tylko dwie tajemnice fatimskie, okazało się jednak, że siostra Łucja nie chciała jej ujawnić, gdyż jak twierdziła „jej treść była przeznaczona wyłącznie dla papieży”. Gdy jednak kobieta na przełomie 1943 i 1944 roku poważnie zapadła na zdrowiu, nakłoniona przez biskupa zdecydowała się spisać treść tajemnicy. Publicznie ogłosił ją papież Jan Paweł II w 2000 roku. 

Ponoć Maryja ukazała w niej postać Ojca Świętego, klęczącego na górze pod wielkim krzyżem i śmiertelnie ranionego przez kule żołnierzy oraz strzały z łuku. Podobny los spotkał również biskupów, księży, innych przedstawicieli stanu duchownego oraz osoby świeckie. Wielu odnosi to proroctwo do zamachu na Jana Pawła II z 13 maja 1981 roku, czyli dokładnie w 64. rocznicę pierwszego z objawień fatimskich.

Czy istnieje czwarta tajemnica fatimska?

Przez lata pojawiało się wiele spekulacji, jakoby treść trzeciej tajemnicy fatimskiej nie została ujawniona w całości. W związku z tym zaczęto mówić o istnieniu tzw. czwartej tajemnicy, którą Kościół miał ukryć przed światem. I chociaż przedstawiciel Watykanu, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, Angelo Amato oficjalnie zaprzeczył istnieniu czwartej tajemnicy, w rzeczywistości jej treść mogła poznać Polka.

Matka Boska

Do youtuberów z kanału Zjawiska Niewyjaśnione napisała list kobieta, która jest siostrą dziesięcioletniej dziewczynki. Ponoć dziecku przez dłuższy czas miała się objawiać „pani w białej sukience”. I chociaż twórcy kanału przez długi czas wahali odnośnie publikacji jego treści, ostatecznie zdecydowali się podzielić z widzami historią kobiety w filmie opublikowanym 26 sierpnia 2018 roku na Youtube. 

Czy Polka doznała objawień maryjnych?

Ponoć dziewczynka jest nadzwyczaj poważna jak na swój wiek. Od wypadku, w którym zginęli ich rodzice stała się również bardziej zamknięta w sobie. Z tego powodu niemalże wszystkie szkolne przerwy spędzała samotnie. Pewnego dnia jednak po powrocie z zajęć uradowana zaczęła opowiadać siostrze o spotkaniu z pewną kobietą - ponoć była ona niezwykle miła i bawiła się z nią cały czas. Nieco zaniepokojona starsza siostra postanowiła udać się do szkoły i upewnić się, czy dziecko nie znajduje się w niebezpieczeństwie. Jednak nauczyciele stwierdzili, że dziesięciolatka wcale z nikim nie rozmawiała, a jedynie przesiadywała samotnie wpatrując się w drzwi. Kobieta zwróciła się po pomoc do psychologa, z którym już wcześniej rozmawiała jej siostra - ten uznał, że być może dziewczynka posiada wymyślonego przyjaciela.

Na jakiś czas kobieta zapomniała o sprawie, jednak wkrótce zachowanie małej dziewczynki stało się coraz dziwniejsze. Raz w środku nocy usłyszała donośny krzyk dziecka, które jednak wcale się nie obudziło. Innym razem jej siostra z wielkim podekscytowaniem kazała jej wziąć w dłonie białe ptasie piórko, jakby oczekiwała, że może wydarzyć się coś niezwykłego. Po tym zajściu dziecko ponownie obudziło się z krzykiem w nocy, tym razem jednak stało na łóżku i trzymając pióro w ręku powtarzała jak mantrę „Pani wraca, Pani powraca”.

Czy dziewczynka z Polski poznała czwartą tajemnicę fatimską?

Pewnego razu dziewczynka wróciła ze szkoły i spytała swą opiekunkę czy „lubi jej skrzydła”. Tego samego dnia kobieta odkryła w pokoju siostry ołtarzyk, do którego ta nieustannie się modliła. Dziecko nalegało, by jej opiekunka opuściła pokój, jednak w następnej chwili wydarzyło się coś naprawdę niecodziennego. Dziesięciolatka zaczęła mówić niezwykle szybko i prawie niezrozumiale. W liście do autorów kanału Zjawiska Niewyjaśnione kobieta pisze:

"

Mówiła coś o matce Boga, o górze śmierci. Potem zaczęła wymieniać jakieś imiona, było ich tak dużo, że pamiętam tylko Hadrian V, Honoriusz. Mówiła też coś o Janie Pawle II i jakimś Piusie. W pewnym momencie po prostu przestała mówić i położyła się spać. "

Niedługo potem dziewczynka wyszła do szkoły, jednak nie dotarła na lekcje. Kobieta znalazła ją w kościele, o którym wcześniej dziecko dużo mówiło - dziesięciolatka modliła się do figury Maryi. Postanowiła w końcu spytać siostrę, co się z nią dzieje. Ponoć wtedy dziewczynka odezwała się, jednak głosem dużo dojrzalszym niż zazwyczaj.

"

On już tu jest. Jeśli nie chcesz, by miał cię w swej mocy, musisz zmienić siebie i swój świat. "

Czy dziewczynka poznała wizję apokalipsy?

Siostra kobiety mówiła podobno o kimś, kto narodził się w świetle krwawego księżyca i ma walczyć o istotę, podającą się za Boga. Miała ona przybyć na Ziemię pod ludzką postacią, jednak ukrywać w sobie coś o wiele bardziej mrocznego. Jak przyznała dziewczynka stworzenie to „chodzi, je i pije, ale nie żyje”.

"

Ukrywa się w Królestwie Świętości, ale nie może być świętym, bo gdy go dotkniesz, mrok cię wyniszcza. Jeśli pokochasz świat i wyzbędziesz się nienawiści, kłamstwa i przyjmowania tego, co kiedyś było żywe, nie dotknie cię zło. Ale jeśli zatracisz się w nienawiści i szale, ona będzie przy tobie. Czeka na twój ruch i twój koniec. "

Dziewczynka powiedziała ponoć, że świat czekają wielkie zmiany, jednak dotyczyć będą tylko wybranych. Ponoć mają się one rozpocząć, gdy „pierścienie ukryją Słońce” - może się to odnosić do pierścieni Saturna, ale też Jowisza, Uranu i Neptuna. Według niej Ziemi ma nieustannie przyglądać się kobieta o trzech obliczach oraz towarzyszący jej mężczyzna z rogami. Kończąc swój monolog dziewczynka spojrzała na kościelne witraże i stwierdziła, że „na tamtym świecie kolory będą jeszcze silniejsze”. Gdy kobieta spytała siostrę, co właściwie ma na myśli, ta odpowiedziała jedynie, że „tamten świat pokazała jej piękna pani z łukiem ubrana na biało”. Pomyślała ona więc, że słowa dziewczynki mogą być w jakiś sposób powiązane z tajemnicami fatimskimi.

Co sądzicie o historii opowiedzianej przez kobietę? Czy jej siostra faktycznie mogła doznać objawienia? Dajcie znać w komentarzach.

Olga Konarzycka
Tagi: #Archiwum Tajemnic