28.08.2018 15:16

Jasnowidząca z Wisły przepowiedziała napływ nielegalnych imigrantów do Polski 100 lat wcześniej?

W swych proroctwach mówiła o przebiegu II wojny światowej, rozwoju technologii, a nawet własnej śmierci. Jakie inne wizje losów ludzkości ujrzała Agnieszka Pilchowa?

Jasnowidząca
foto: shutterstock.com

Osoby posiadające zdolności jasnowidzenia u jednych wzbudzają zainteresowanie i podziw, zaś dla innych są jedynie zwyczajnymi oszustami. Niezależnie od poglądów w tej kwestii trzeba przyznać, że ich przepowiednie wciąż pozostają niezwykle ciekawe. Jeszcze bardziej fascynujące jest to, że niektóre z nich przynajmniej okazały się przynajmniej częściowo prawdziwe. Poznaliście już sekrety przepowiedni królowej Saby zwiastującej koniec świata, czwartej tajemnicy fatimskiej, a także wielu innych wizjach apokalipsy. Wspominaliśmy również o zagadkowej przepowiedni z Tęgoborza. Chociaż autorstwo wiersza pozostaje tajemnicą, wielu uważa, że stoi za nim Agnieszka Pilchowa - Jasnowidząca z Wisły.

Niezwykłe zdolności Agnieszki Pilchowej

Agnieszka Pilchowa przyszła na świat w 1888 roku w Zarubku. Po rozpadzie pierwszego małżeństwa, w 1920 roku opuściła Czechy i zamieszkała w Wiśle. Później mówiła, że miasto to jako miejsce do życia wyznaczył jej duch, który objawił się jej pod postacią gołębia. W Wiśle poznała swojego przyszłego małżonka, Jana Pilcha. Był on redaktorem naczelnym miesięcznika „Hejnał”. Pilchowa często pisywała teksty do czasopisma, podpisując się jako Agni P.

Kobieta posiadała zdolność prekognicji. Jest to umiejętność podobna do jasnowidzenia, jednakże umożliwiająca zobaczenie przyszłych zdarzeń, których nie można przewidzieć w oparciu o aktualny stan rzeczy. Ponadto, zajmowała się również bioenergoterapią i ziołolecznictwem.

Pilchowa zdobyła sławę w latach 20 ubiegłego wieku. Ponoć kobieta często odwiedzała prezydenta Mościckiego oraz leczyła marszałka Piłsudskiego. Prowadziła również program radiowy wraz z Zofią Kossak-Szczucką. Wielu badaczy przypisuje jej autorstwo słynnej przepowiedni z Tęgoborza - tajemniczego wiersza opublikowanego w 1939 roku w „Ilustrowanym  Kurierze Codziennym”, w którym zostały zawarte losy Rzeczpospolitej.

Przepowiednie Agnieszki Pilchowej

Proroctwa Pilchowej zawsze były zapisywane w dziwny sposób, podobny do średniowiecznej mowy. Nigdy nie zawierały one również żadnych dat. Jasnowidząca z Wisły dokładnie przepowiedziała jednak wydarzenia, które miały miejsce podczas II wojny światowej. W swoich wizjach widziała m.in zagładę Żydów, obozy koncentracyjne oraz konflikt niemiecko-sowiecki.

"

Widzę swastykę toczącą się na wschód, która chce zmiażdżyć w mściwej satysfakcji niewolnicze państwo pentagramu. Dwaj zbrodniarze ludzkości chwycą się za bary hordami swych niewolników i masą swiej broni i ziemia zadrży pod ich stopami. "

Mało tego, podczas jednego z seansów Agnieszka Pilchowa wspomniała również o zjawisku do złudzenia przypominającym wybuch bomby atomowej, o której wówczas nikt nie mógł mieć pojęcia.

"

Nie rozumiem, co to jest? Coś okropnego... Jakiś straszliwy grzyb, zrodzony z chmur oślepiających rośnie pod niebo. Gdzie to jest? Co to jest? "

Obecni podczas seansu, nie mogli dać wiary temu, co słyszeli. Przypominali Pilchowej, że wybuch konfliktu między Niemcami a ZSRR jest niemożliwy, w końcu podpisały pakt Ribbentrop-Mołotow. Nie byli sobie w stanie wytłumaczyć, jak mogłoby dojść do walk między Stanami a Japonią, a tym bardziej wyobrazić sobie wielkiego grzyba z dymu. Jak to było w rzeczywistości, wszyscy doskonale wiemy. Jasnowidząca wątpliwości zgromadzonych skwitowała jedynie słowami:

"

Grozi w przyszłości śmierć planety. "

Jasnowidząca z Wisły przepowiedziała własną śmierć

Podczas wojny Agnieszka Pilchowa zaprzestała swojej działalności. Nie oznaczało to jednak, że nie doświadczała już wizji. Jak pisała jej córka Janka w liście do swojej siostry, matka często przerywała wykonywane przez siebie czynności i oznajmiała nazwisko człowieka, który właśnie dokonał żywota. Ponoć osoby, które zmarły poza domem często odwiedzały Pilchową i prosiły o zawiadomienie o tym fakcie ich bliskich. Córka kobiety przyznaje, że odczuwała w domu obecność zmarłych, którzy czasem nawet ciągnęli ją za warkocze. Z czasem dziewczyna zaczęła więc witać ich w pozornie pustym salonie, który jednak przepełniony był duszami.

W 1943 roku w wyniku donosu Pilchowa została aresztowana przez Gestapo i przewieziona do obozu śledczego w Mysłowicach. Stamtąd trafiła do obozu koncentracyjnego w Ravensbruck, gdzie 4 stycznia 1945 roku została rozstrzelana. W przeszłości w swoich przepowiedniach Pilchowa widziała makabryczne wydarzenia, do których miało dojść w obozach. Ponoć, gdy ujrzała wizje nie mogła powstrzymać płaczu.

"

To wszystko jest okropne, palą ludzi w piecach. Całe pociągi. Tysiące. Dymy zakrywają niebo. Pędzą ich tysiącami przez śniegi, lasy, za druty obozów. Strzelają. Doły pełne trupów. "

Co ciekawe Jasnowidząca precyzyjnie przewidziała również datę swojej własnej śmierci.

Wizje przyszłości Agnieszki Pilchowej - czy kobieta przepowiedziała napływ imigrantów?

Przepowiednie Jasnowidzącej z Wisły często dotyczyły również warunków życia ludzkości. Mówiła ona o nagłym rozwoju technologii i przemysłu, powstawaniu wielkich miejskich aglomeracji, a także licznych wynalazkach, takich jak odświeżacze powietrza, baterie słoneczne czy urządzenia gospodarstwa domowego. Wspominała również o anomaliach pogodowych oraz licznych konfliktach politycznych.

Agnieszka Pilchowa przyznawała otwarcie, że Ziemia w przyszłości będzie cierpieć z powodu przeludnienia. Mówiła o szerzeniu się przemocy, głodu i ponownym zacofaniu cywilizacji, którą będzie interesowała głównie ogłupiająca kultura masowa. Kobieta zapowiedziała również jeden z największych problemów współczesnego świata, jakim jest napływ imigrantów.

"

Najbardziej mnożące się ludy kolorowe zaleją resztę świata. Ludy te będą przemieszane i będą się rozmnażały jeszcze bardziej, a problemy, wobec których stanął gatunek ludzki, nie zostaną rozwiązane. "

Agnieszka Pilchowa jest autorką kilku książek, które ukazały się w druku. Były to m.in „Pamiętniki Jasnowidzącej”, „Umarli mówią”, Spojrzenie w przyszłość”,„Jasnowidzenie”, „Zmora” oraz „Życie na Ziemi i w zaświecie, czyli wędrówka dusz”.

Co sądzicie o przepowiedniach Jasnowidzącej z Wisły? Czy kobieta rzeczywiście była posiadaczką wyjątkowych zdolności? Dajcie znać w komentarzach i koniecznie zajrzyjcie do Archiwum Tajemnic po więcej ciekawostek i niewyjaśnionych zagadek.

Olga Konarzycka
Tagi: #Archiwum Tajemnic