07.05.2019
Aktualizacja: 07.05.2019 14:59

Najciekawsze ucieczki z więzienia: jak więźniowie uciekali z Alcatraz i Diabelskiej Wyspy?

Jak wyobrażamy sobie ucieczkę z więzienia? Najczęściej mamy przed oczami obraz więźnia, który drąży dziurę w ścianie łyżeczką. Jak jest naprawdę? W jaki sposób uciekali kryminaliści? Najciekawsze pomysły, które mieli więźniowie, znajdziecie poniżej.

Ucieczki z więzienia
fot: Album / Prisma/EAST NEWS

Kto z nas nie oglądał kiedyś filmu, w którym główny bohater postanawia uciec z więzienia. W filmie "Skazani na Shawshank", adaptacji powieści króla horroru, Stephena Kinga, główny bohater, Andy Dufrense postanawia uciec z więzienia, w którym niesłusznie został osadzony i skazany za popełnienie zbrodni, z którą nie miał nic wspólnego. W końcu udaje mu się uciec. Ten motyw bardzo często przewija się w kinematografii. Przedstawiamy Wam najlepsze i najbardziej spektakularne ucieczki z więzienia, które nie są fikcją, ale wydarzyły się naprawdę.

Najsłynniejsze ucieczki z więzienia

źródło: shutterstock.com
źródło: shutterstock.com
Przeczytaj także TOP 10: Najsłynniejsi seryjni mordercy, wśród nich Ted Bundy i Zodiak

Wyobrażacie sobie wydrążyć tunel łyżeczką? Zdarzały się i takie pomysły. Ogromne mury, kraty i uzbrojeni strażnicy nie powstrzymali śmiałków przed próbami wydostania się z więzienia. Jednym się udało, inni polegli. Poznajcie historie osób, które uciekły z więzienia. 

1. Ucieczka z Alcatraz

Więzienie, z którego według większości osadzonych, strażników, a nawet dyrektora, nie można było uciec. Z tezą zgodził się nawet sam Al Capone, który został przetransportowany do Alcatraz. Gangster nigdy nawet nie podjął się próby ucieczki. Jednak znalazło się kilku śmiałków, którzy spróbowali i nie wykluczone, że im się udało. Mowa o Franku Morrisie i braciach Anglinach. Pierwszy z nich zauważył w swojej celi, że za kratą wentylacyjną znajduje się pusta przestrzeń. Bracia Anglinowie i Allen West wyrazili chęć pomocy i sprawdzenia dokąd prowadzi przejście. Żeby się wydostać z więzienia musieli przebić się przez ściany, pokonać wysokie mury i przepłynąć cieśninę San Francisco, która według niektórych, była nie do pokonania. Mężczyźni drążyli w betonowych ścianach łyżeczkami i widelcami, które kradli ze stołówki. Okruchy gruzu wyrzucali do korytarza, który jak się okazało, prowadził do wychodzącego na dach, szybu wentylacyjnego. Morris, Anglinowe i West ukradli ponad 20 płaszczy przeciwdeszczowych, włosy od fryzjera, farby i klej. Z tych materiałów wykonali manekiny, które położyli na pryczach przed ucieczką. To one miały zmylić strażników.

Cela Franka Morrisa

Anglinowie razem z Morrisem przedostali się korytarzem na dach Alcatraz, ale tam spostrzegli, że brakuje Westa. Okazało się, że ten zablokował się w przejściu, ale gdy dostał się do szybu wentylacyjnego nie spotkał tam swoich kolegów. West wrócił do celi, bo bez ich pomocy nie dostałby się na dach ani nie pokonałby muru. Trzej uciekinierzy nadmuchali tratwy i uciekli z Alcatraz. Następnego dnia West opowiedział o wszystkim agentom FBI. Śledztwo było prowadzone przez 17 lat, a jego podsumowanie sprowadzało się do stwierdzenia, że nie istnieją żadne dowody na to, że Anglinowie i Morris zdołali przeżyć. Jednak najbliżsi uciekinierów kilkakrotnie oświadczali, że po ucieczce widzieli się z nimi w San Diego.

Więzienie Alcatraz

2. Najbardziej strzeżony więzień Ameryki

John Dillinger obrabował ponad 20 banków, wielokrotnie wdawał się w strzelaniny z szeryfami i uciekał z miejsc zbrodni. W końcu w 1934 roku został złapany i okrzyknięty "wrogiem publicznym numer 1". Później stał się najbardziej strzeżonym więźniem Ameryki. Kiedy przewożono Dillingera samolotem do więzienia w Lake Count, na lotnisku powitało go 32 uzbrojonych policjantów, a eskorta składała się z 13 aut. W końcu szeryf miasta powiedziała, że "z County Jail nie ma ucieczki". Jednak John Dillinger nie musiał długo czekać. Kryminalista wyciął z drewnianej szafki atrapę pistoletu i posmarował go czarną pastą do butów. John sterroryzował strażników i ukradł wóz pani szeryf. Dwa tygodnie po jego ucieczce FBI odnalazło zbiega i go zastrzeliło.

John Dillinger

3. Mistrz ucieczek

Francuz, Pascal Payet, razem ze swoimi wspólnikami zrobił skok na opancerzony furgon Banku Francji. Policji udało się go złapać. W 1999 roku kryminaliści trafili do dobrze strzeżonego więzienia w Luynes. Podczas pobytu w zakładzie, Pascal nawiązał kontakt z Frédérikiem Impocco. Jesteście ciekawi, jak Payet uciekł z więzienia? 12 października 2001 roku o umówionej godzinie mężczyzna wdrapał się na dach jednego z więziennych budynków. Chwilę później pojawił się nad nim helikopter, który ukradł Impocco. Jesteście w szoku? Strażnicy też byli... Po dwóch latach francuz wrócił do zakładu. Obiecał swoim wspólnikom, że po nich wróci. Tak też się stało. Pascal znowu wykorzystał trik z helikopterem i uwolnił swoich znajomych. W końcu policja namierzyła zbiega. Przewieziono go do więzienia w Grasse, z którego Pascal znowu uciekł... helikopterem.

4. Diabelska wyspa

Więzienie na Diabelskiej Wyspie było jeszcze gorsze od Alcatraz. Od lądu dzieliło je nie 2, a 14 kilometrów. Henri Charrière był francuzem z charakterystycznym tatuażem motyla na klatce piersiowej. Został oskarżony o morderstwo sutenera, jednak nie przyznawał się do winy. Sąd skazał go na dożywocie i 10 lat ciężkich prac. Kara miała się odbyć w więzieniu Saint-Laurent-du-Maroni. Kiedy w końcu tam dotarł, przyłączył się do grupy więźniów, która planowała ucieczkę. Udało im się, ale statek, którym "podróżowali" rozbił się u wybrzeży Kolumbii. Straż graniczna ich zatrzymała, ale nie pilnowała. Henri uciekł do lasu, w którym zaopiekowali się nim Indianie. Zbieg zakochał się nawet w jednej z kobiet. Jednak później wpadł w ręce policji i został odesłany do Gujany. Zesłano go na Diabelską Wyspę. Kryminalista spostrzegł, że co siódma fala była znacznie większa niż pozostałe. Więc kiedy się cofa, może zabrać tratwę do brzegu. Tym, co zaobserwował, mężczyzna podzielił się ze współwięźniem i obaj rozpoczęli przygotowania do ucieczki. Zbudowali tratwę z kokosów i w 1941 roku uciekli z Diabelskiej Wyspy.

5. Giacommo Casanova

Giacomo Casanova był weneckim pisarzem i podróżnikiem. Większość pewnie kojarzy go ze słabości do kobiet, ale niewiele osób wie, że był także bohaterem jednej z ciekawszych ucieczek z więzienia. W 1753 roku został osadzony w "Ołowianym więzieniu". Nazwa nawiązywała do konstrukcji dachu, który był z ołowiu. To miało uniemożliwić ucieczkę więźniom, ale powodowało też wiele zgonów. Latem, kiedy temperatura była wysoka, dach nagrzewał się, a w celach było gorąco jak w saunie. Osadzony przemycił metalowe ostrze, którym przebił strop i tym sposobem przedostał się do innego pomieszczenia. W jednej z komnat odnalazł stroje urzędników. Ubrał się i przywołał dozorce, który otworzył mu bramę. Mężczyzna wynajął samochód i odjechał.

Która z tych ucieczek wydaje Wam się najbardziej spektakularna?

Zobacz także: >>Masowi mordercy, zbrodnie które wstrząsnęły światem<<

Tagi: Archiwum Tajemnic