14.11.2018 16:50

Oumuamua jest statkiem obcych? Naukowcy z Harvardu wyjaśniają teorię

Jak twierdzą naukowcy z Harvardu, Oumuamua była statkiem zwiadowczym wymarłej cywilizacji, korzystającym z napędu znanego na Ziemi. Czy ta teoria może być prawdziwa? Dlaczego niezidentyfikowany obiekt wzbudza tak wiele emocji?

Oumuamua
foto: NASA

Oumuamua (wcześniej A/2017 U1 i C/2017 U1) to małe ciało niebieskie, które przelatuje obecnie przez Układ Słoneczny. Został odkryty 19 października 2017 roku przez Panoramic Survey Telescope and Rapid Response System-1 (Pan-STARRS-1) na hiperbolicznej orbicie. Pierwszym, który zaobserwował obiekt, jest Robert Weryk.

Początkowo uważano, że jest to kometa, ale po tygodniu obserwacji ciało zostało sklasyfikowane jako planetoida. Jednak dalsze badania i obliczenia wykazały, że Oumuamua wykazuje niegrawitacyjne przyspieszenie, które można wyjaśnić ciągłym, anizotropowym wyrzucaniem gazu lub pyłu, a własności fizyczne jego powierzchni przypominają te z jąder kometarnych, więc ostatecznie obiekt sklasyfikowano jako kometę.

>> Zobacz także: UFO było widziane nad Irlandią? Urząd Lotnictwa wszczął śledztwo w sprawie tajemniczego obiektu <<

Kiedy okazało się że Oumuamua ma niezwykle wydłużony kształt, niespotykany wśród znanych ciał w Układzie Słonecznym, a jej powierzchnia ma ciemnoczerwony kolor, sprawa zaczęła ekscytować zarówno naukowców, jak i internautów. Co najdziwniejsze, szczegółowe badania wykazały, że obiekt obracał się i poruszał z bardzo dużą prędkością (nawet 87 kilometrów na sekundę).

Profesorowie z Harvardu twierdzą że Oumuamua jest statkiem Obcych

Naukowcy z Harvard Smithsonian Center for Astrophysics - Shmuel Bialy i Abraham Loeb - dokładnie przeanalizowali sprawę i jednoznacznie orzekli, że Oumuamua może być fragmentem żagla słonecznego ze statku obcej cywilizacji.

Swoje spostrzeżenia zawarli w artykule "Could solar radiation pressure explain 'Oumuamua's peculiar acceleration" w którym dowodzą, że gdy ciało zaobserwowano po raz pierwszy, miało już ustalony tor ruchu i kierowało się poza Układ Słoneczny. W dodatku zamiast zwolnić, obiekt przyśpieszył. Bialy i Loeb twierdzą, że stało się tak ponieważ "żagiel" jest zasilany promieniowaniem.

Profesorowie w swoich obliczeniach założyli, że Oumuamua porusza się w tak niezwykły sposób przy użyciu energii słonecznej, a dokładnie ciśnienia światła słonecznego, które traktuje jak swoje paliwo. Tak działają żagle słoneczne, czyli urządzenia napędowe wykorzystywane w statkach kosmicznych. Z ich obliczeń wynika, że obiekt musi być bardzo cienki, ale szeroki, czyli wygląda dokładnie tak, jak tajemnicze ciało niebieskie.

Aktualnie nie ma jednak jakichkolwiek szans na sprawdzenie tej hipotezy, ponieważ Oumuamua znalazła się poza zasięgiem wykonywania zdjęć przez teleskopy.

Niewyjaśnione zagadki kosmosu

Kosmos to zagadkowe i momentami przerażające miejsce. Jeżeli chcielibyście znaleźć kolejne ciekawostki na temat wszechświata, to polecamy zapoznanie się z niezbadanymi sygnałami z kosmosu albo asteroidą, która być może niedługo uderzy w Ziemię. Naukowcy ostatnio odnaleźli również pomarańczową poświatę - zastanawialiśmy się, czy może być niebezpieczna dla naszej planety. 

Romana Makówka
Tagi: Archiwum Tajemnic